Od nietypowej interwencji policji rozpoczęła się dzisiaj (24 maja) rozprawa w Sądzie Okręgowym w Krośnie.
W Sądzie Okręgowym w Krośnie trwa proces dwóch mieszkańców gminy Dukla, a sprawa dotyczy wydarzeń, które rozegrały się w połowie grudnia ubiegłego roku w jednym z mieszkań w bloku w centrum Dukli.

Dwaj oskarżeni w sądzie

Prokuratura Rejonowa w Krośnie oskarżyła 44-letniego Waldemara F. o spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć 44-letniego Sławomira B. oraz nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Z kolei 40-letni Tomasz B. oskarżony został o nieudzielenie pomocy bratu.

Nietypowy początek rozprawy

Kolejna rozprawa odbyła się w poniedziałek, 24 maja. Jej początek był jednak dość nietypowy. Sąd zwrócił uwagę na oskarżonego Tomasza B., który odpowiada z wolnej stopy. Na pytanie, czy w ostatnim czasie pił alkohol, potwierdził, że w niedzielę (23 maja) wypił 2 piwa. Sąd zdecydował więc o przebadaniu mężczyzny na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie to wykonali policjanci z posterunku w Chorkówce, którzy mieli za chwilę zeznawać jako świadkowie w tej sprawie.

Pijany oskarżony i grzywna

Okazało się, że przypuszczenia co stanu trzeźwości Tomasza B. były słuszne. Badanie na alkosensorze wykazało u niego około 1,26 promila alkoholu. Decyzją sądu na mężczyznę została nałożona kara porządkowa w wysokości 500 zł. Tomasz B. musiał opuścić salę sądową.

Zeznawali policjanci

Poniedziałkowa rozprawa toczyła się z udziałem jednego oskarżonego, Waldemara F. Przez kilka godzin zeznawali policjanci, którzy 17 grudnia byli w mieszkaniu braci B., po ujawnieniu zwłok Sebastiana B. Odpowiadali na pytania sądu, prokuratora Krzysztofa Zdunka oraz obrończyń oskarżonych: Patrycji Brzany i Moniki Czekańskiej.