Po dwie bramki Mateusza Krakosia oraz Tobiasza Walczyka i remis w ciekawym, twardym, ale prowadzonym fair, meczu o mistrzostwo klasy okręgowej na stadionie w Sieniawie.
Drugi z rzędu remis na własnym boisko zanotowali piłkarze Wisłoka Sieniawie. W sobotnie popołudnie podejmowali LKS Skołyszyn. Zawodnicy gości nie przestraszyli się wyżej notowanego rywala i już w 11 minucie wyszli na prowadzenie. Tobiasz Walczyk po dośrodkowaniu z rzutu rożnego skierował piłkę do siatki gospodarzy, która po drodze odbiła się jeszcze od słupka. Wisłok doprowadził do remisu osiem minut później. Także dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamienił aktywny tego dnia Mateusz Krakoś. Skołyszyn wyszedł na prowadzenie trzy minuty przed przerwą, a bramkę po kontrataku strzelił ponownie Tobiasz Walczyk. Goście prowadzenie utrzymywali do 87 minuty, choć wcześniej zarówno jedna jak i druga drużyna mogła pokusić się o strzelenia. Wówczas to, po akcji zapoczątkowanej z lewej strony boiska, pozostawiony bez opieki na polu karnym Mateusz Krakoś silnym strzałem doprowadził do remisu.

Goście mogli jeszcze zgarnąć 3 punkty, ale w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, piłka po silnym strzale Tobiasza Walczyka odbiła się od słupka.

Z meczu Wisłok Sieniawa - LKS Skołyszyn

Wisłok Sieniawa - LKS Skołyszyn 2-2 (1-2)


0-1 Tobiasz Walczyk (11 min.), 1-1 Mateusz Krakoś (19 min.), 1-2 Tobiasz Walczyk (42 min.), 2-2 Mateusz Krakoś (87 min.)

Sieniawa: Miłosz Biernacki - Paweł Wityński, Paweł Deńko, Dawid Kasperkowicz (85 Mateusz Walus), Jakub Mazurkiewicz, Bartłomiej Nawrocki, Mateusz Oleniacz, Mateusz Krakoś, Tomasz Marcinik (46 Dariusz Szajna), Karol Moszczyński (15 Dominik Libowicz), Mateusz Zajączkowski. Trener: Lech Czaja.

Skołyszyn: Michał Stój - Tomasz Syzdek, Mateusz Jankowicz, Patryk Marszałek, Patryk Korneusz, Jakub Zawisza, Sebastian Figura, Artur Walczyk (85 Warchoł Jakub), Maciej Setlik (90+1 Szymon Filipiak), Norbert Myśliwiec, Tobiasz Walczyk. Trener: Zdzisław Żmigrodzki.

Sędziowali, od lewej: Łukasz Mołczan, Maksymilian Nestorowicz i Łukasz Matuszek

Żółte kartki: Mateusz Oleniacz - Tobiasz Walczyk.