6 lipca Pani Maria Stapińska, mieszkanka Iskrzyni (gmina Korczyna) świętowała swoje 100. urodziny.
Pani Maria Stapińska z Iskrzyni urodziła się w 1921 roku, w ówczesnym województwie lwowskim odrodzonej Rzeczypospolitej. W wiek dorosły wkroczyła tuż przed drugą wojną światową. Całe życie poświęciła pracy, a przede wszystkim - rodzinie, dochowując się wnuków i licznych prawnuków. 6 lipca obchodziła setne urodziny. W tym dniu Panią Marię odwiedził wójt gminy Korczyna Jan Zych z zastępcą Katarzyną Urbanek.

Goście przynieśli dostojnej jubilatce kwiaty, list gratulacyjny oraz bon zakupowy. W liście gratulacyjnym, wójt Jan Zych wyraził swe uznanie i podziw dla stulatki. Podkreślił, że choć życie Pani Marii nie było wolne od trosk, potrafiła ona przezwyciężyć złe chwile. W składanych życzeniach wyraził nadzieję na kolejne jubileusze, życząc wielu lat życia w zdrowiu i radości.

Maria Stapińska
Jubilatka otrzymała od wójta gminy Korczyna list gratulacyjny, bon na zakupy oraz kwiaty

Pani Maria Stapińska w dzieciństwie uczęszczała do szkoły powszechnej w Iskrzyni, która mieściła się w budynku pozostałym po iskrzyńskim dworze. Pracowała między innymi w majątku hrabiego Henryka Szeliskiego w Komborni. Później zajmowała się własnym okazałym gospodarstwem rolnym.

W ogrodzie pracowała do 97 roku życia. Do dziś uważnie dogląda wszystkich spraw, służąc domownikom radą i nie raz przypominając o ważnych sprawach. Cieszy się znakomitą pamięcią i chętnie opowiada o swoim długim i pracowitym życiu.

Maria Stapińska

Iskrzynianka podkreśla zasady, którymi zawsze się kieruje. Najwyżej ceni prawdomówność, brzydząc się plotką, czy pomówieniem. O innych mówi tylko dobrze - tego nauczyli ją rodzice.

Swój dzień rozpoczyna od porannej toalety. Stosuje tylko zimną wodę, która jej zdaniem najlepiej wybudza ze snu. Higiena jest dla Pani Marii bardzo ważna, tak też wychowała kolejne pokolenia.

Jubilatka cieszy się dobrym zdrowiem. Wzrok wciąż pozwala pani Marii na szycie i cerowanie. Jej spostrzegawczość budzi zdumienie bliskich. Potrafi z dużej odległości wypatrzyć nawet niezamknięta bramę, czy nieporządek w grządkach.

Jubileusz stulatki rozpoczął się już w sobotę, odprawiona została Msza święta w jej intencji oraz przyjęcie urodzinowe w Domu Ludowym.

Pani Marii Stapińskiej życzymy kolejnych wielu lat życia i takiej samej siły i energii jaką miała przez całe życie!