Niebezpieczne zdarzenie drogowe w Humniskach, gm. Brzozów. Bezmyślny kierowca ciągnika siodłowego z naczepą doprowadził do przewrócenia się zespołu pojazdów.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w poniedziałek 26 lipca po godz. 17 na drodze wojewódzkiej 887 w Humniskach, tuż przy granicy z Turzym Polem.
Kierujący ciągnikiem siodłowym daf z naczepą 39-letni obywatel Bułgarii zjechał z drogi, złapał miękkie pobocze, „skasował” znak drogowy i doprowadził się do wywrócenia się pojazdu na bok, na przydrożną łąkę.

Tir a alkoholem w Humniskach

- Kierowca został przetransportowany do szpitala w Brzozowie, jednak nie doznał groźniejszych obrażeń. Okazało się natomiast, że był pijany. Badanie 39-letniego kierowcy z Bułgarii wykazało prawie 2,5 promila alkoholu - poinformowała asp. sztab. Monika Dereń z Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Tir a alkoholem w Humniskach

Mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia w policyjnym areszcie. Mężczyzna w naczepie przewoził dużą partię alkoholu wysokoprocentowego. Sprawa została zgłoszona do Urzędu Celno-Skarbowego.

Czy po wypadku powinny być wzmożone kontrole samochodów ciężarowych?



Przez kilka godzin droga wojewódzka między Humniskami a Turzym Polem była nie przejezdna. Policjanci i strażacy z OSP kierowali na objazdy. W tym czasie wyładowywany był z naczepy alkohol. Na miejscu pracowało kilkudziesięciu strażaków z JRG PSP z Brzozowa oraz strażacy ochotnicy z OSP Humniska, Turze Pole, Górki, Przysietnica, Brzozów. Na miejsce zadysponowany został również specjalistyczny samochód ratownictwa drogowego Volvo Megacity z JRG PSP z Krosna, który przy pomocy samochodu z JRG PSP z Brzozowa postawił ciągnik siodłowy z naczepą na koła.

Zobacz zdjęcia z akcji podnoszenia ciężarówki: