Policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch utonięć. W Krościenku Wyżnym w powiecie krośnieńskim w rzece Wisłok utonął 46-letniego mężczyzny. W Borku Małym w powiecie ropczycko-sędziszowskim utonął 27-latek. To kolejne ofiary utonięcia podczas tegorocznego wypoczynku nad wodą na Podkarpaciu.
Do pierwszego zdarzenia doszło około godz. 14 w Krościenku Wyżnym.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że grupa znajomych, mieszkańców tej miejscowości, poszła nad Wisłok by się wykąpać. Z relacji świadków wynika, że jeden z mężczyzn wszedł do wody i zaczął pływać, wtedy drugi wskoczył do rzeki w ubraniu i po przepłynięciu kilku metrów zniknął pod powierzchnią wody. Kolega próbował uratować mężczyznę, wyciągną go na brzeg, jednak przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon. 46-letni mieszkaniec Krościenka Wyżnego to 16 ofiara utonięcia podczas tegorocznego wypoczynku nad wodą na Podkarpaciu.

Około godz. 17 ropczyccy policjanci odebrali zgłoszenie o utonięciu młodego mężczyzny w akwenie wodnym w Borku Małym. Ze wstępnych ustaleń wynika, że na tym akwenie jest wydzielone kąpielisko strzeżone, jednak 27-letni mężczyzna wraz ze znajomymi kąpał się z innej strony. Mimo, że koledzy wyciągnęli mężczyznę z wody i próbowali reanimować, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. To 17 ofiara wody podczas wakacyjnego wypoczynku, a 25 od początku 2013 roku.