Stowarzyszenie "Czyń Dobro, Mimo Wszystko” było organizatorem marszu milczenia jaki przeszedł ulicami Krosna.
Marsz, zorganizowany przez Stowarzyszenie "Czyń Dobro, Mimo Wszystko”, rozpoczął się na krośnieńskim rynku w samo południe w sobotę 9 października.

Około 50 osób przeszło ulicą Piłsudskiego i Krakowską w miejsce, gdzie śmiertelnie pobity został Remigiusz L. Tam pod muralem upamiętniającym 27-latka złożono kwiaty i zapalono znicze.

Do zgromadzonych zwróciła się prezes stowarzyszenia Kamila Bogacka, która zwróciła szczególną uwagę na obojętność wobec agresji.

- Na przykładzie tej bezsensownej śmierci 27-letniego Remka, mieszkańca Krosna, zwracam dzisiaj uwagę na bardzo ważny fakt. Mamy prawo do bezpiecznego życia, wolnego od przemocy i strachu. Obojętność nie tylko rani, ale jest szczególnie niebezpieczna. Prawo do bezpieczeństwa i życia wolnego od przemocy, poniżenia i dyskryminacji z klucza - przynależą każdemu z nas a hejt i mowa nienawiści są próbą zaprzeczenia tych praw i prowadzą do przestępstw - z nienawiści - mówiła Kamila Bogacka.


- Deklaruję reaktywacją kampanii upamiętniających tą zbrodnię "Biały Marsz Milczenia jako niemy krzyk wobec brutalnej przemocy i obojętności" - dodała.

W Sądzie Okręgowym w Krośnie odbywa się proces dwóch mieszkańców Krosna - 34-letniego Łukasza C. i 37-letniego Wojciecha K. Obydwaj zostali oskarżeni o zabójstwo 27-letniego Remigiusza L. Czytaj więcej: Proces w sprawie zabójstwa w Krośnie. Co mówią świadkowie?

~protestant

11-10-2021 22:28 1 7

Cosik pusto na tym marszu
Odpowiedz

~Anty bogacka

10-10-2021 10:05 0 8

A ta się dalej lansuje na czyimś nieszczęściu i krzywdzie. Byle sobie reklamę zrobić
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.