Policjanci wyważyli drzwi i weszli do mieszkania w Sanoku, w którym znajdowała się potrzebująca pomocy młoda kobieta.
We wtorek (23 listopada) przed godziną 23, kiedy dyżurny sanockiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która prawdopodobnie chce targnąć się na swoje życie. Na miejsce natychmiast został skierowany policyjny patrol. Powiadomiono także straż pożarną oraz pogotowie ratunkowe.

- Pod wskazanym adresem funkcjonariusze zastali zamknięte drzwi do mieszkania. Pomimo pukania i głośnego wołania nikt ich nie otwierał. Z uwagi na obawę zagrożenia życia i zdrowia policjanci, jeszcze przed przyjazdem strażaków podjęli decyzję o wyważeniu drzwi i otwarciu mieszkania siłą. Gdy weszli do środka, w jednym z pomieszczeń zastali zranioną kobietę. Funkcjonariusze udzielili jej pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali pod opiekę załodze pogotowia ratunkowego - poinformowała kom. Monika Hędrzak z KPP w Sanoku.

20-latka została przewieziona do szpitala. Dzięki natychmiastowej reakcji oraz skutecznej interwencji policjantów nie doszło do tragedii. Pomoc przyszła na czas.