Mikołaj odwiedził wychowanków Domu Dziecka im. Janusza Korczaka w Długiem. Dzięki darczyńcom udało się zebrać pokaźną ilość prezentów.
- Pomysł zrodził się po rozmowie z klientką w moim salonie kosmetycznym. Podczas rozmowy i z zaproszenia na spotkanie przez pedagoga placówki Anetę Dobosz, doszłam do wniosku i na własne oczy zobaczyłam, że 16 dzieci potrzebują dowartościowania, wsparcia, zainteresowania i stworzenia namiastki domu - mówi Gabriela Lipka - Maciejowska, prezes Stowarzyszenia Troska o Twoją Przyszłość z siedzibą w Potoku, właścicielka Salonu Kosmetycznego Fabryka Urody w Jedliczu.

Pierwsze spotkanie z wychowankami miało miejsce na przełomie października i listopada podczas jesiennych warsztatów artystycznych.

- Wtedy właśnie dzieci skradły moje serce i na tyle mocno, że czułam pewną odpowiedzialność i poczucie pomocy - dodaje Gabriela Lipka - Maciejowska. Kilka dni później, po otrzymaniu "zielonego światła" od dyrekcji domu dziecka rozpoczęła organizację zbiórki.

Prezenty dla dzieci z Domu Dziecka w Długiem

Pierwszą instytucją jaka włączyła się w zbiórkę była Karpacka Państwowa Uczelnia w Krośnie.

- Ze wsparciem dr Anny Słowik otrzymałyśmy zgodę rektora i podczas zebrania wszystkich kół naukowych przedstawiłam pomysł i projekt akcji. Moja prezentacja została odebrana bardzo pozytywnie i po tym włączyły się koła naukowe Temida oraz koło Wolontariatu Uczelni - tłumaczy Gabriela Lipka - Maciejowska.

Studenci zebrali artykuły pierwszej potrzeby tj. środki higieniczne, kosmetyczne, pielęgnacyjne oraz żywność z długą datą ważności, słodycze i wiele litrów wody mineralnej, dodatkowo ubrania, książki, bajki, maskotki i zabawki.

Kolejną z jednostek która włączyła się do akcji było Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie, wraz z jednostkami podległymi Zarząd Zlewni Krosno, Jasło i Stalowa Wola zebrali sporą kwotę, za którą zakupili torby, markowe plecaki i piórniki, poduszki, kocyki, ręczniki bawełniane, słodkości oraz skrzynki mandarynek.

- Przygotowane przez nas paczki nie są anonimowe. Każde dziecko otrzymało dedykowaną paczkę, ponieważ podczas tegorocznych warsztatów miałam okazję poznać wychowanków domu dziecka i z nimi się zaprzyjaźnić. Nasi pracownicy nie po raz pierwszy włączają się w tego typu akcje, braliśmy między innymi udział w akcji powodzianom - mówi Joanna Lipka, zastępca dyrektora ds. organizacyjno - ekonomicznych w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

Prezenty dla dzieci z Domu Dziecka w Długiem

Zbiórka zorganizowana została także w salonie kosmetycznym Fabryka Urody w Jedliczu.

- Uzbieraliśmy ogrom środków higieny osobistej, chemii kosmetycznej, słodyczy, ubrań i kosmetyków kolorowych dla rodzynka, czyli podopiecznej Domu Dziecka w Długiem 14-letniej Kasi - mówi Gabriela Lipka - Maciejowska.

Gadżety przekazał także MOTOPARK Kraków Tor i Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Krośnie.

Przekazanie prezentów odbyło się w środę 8 grudnia. Prezenty osobiście odebrali obecni podczas spotkania wychowankowie domu dziecka.

~smutne

14-12-2021 12:55 3 12

Wytykać dzieciom z domu dziecka ze dostały prezenty na Święta słabe, bardzo słabe! zazwyczaj robią tak ci co nic nie dają tylko krytykują...
Odpowiedz

~Obserwator

13-12-2021 18:10 3 16

W zupełności się zgadzam wszystko na pokaz bez serca . A gdzie dobroduszna ju burmistrzyni ........
Odpowiedz

~NRZ

12-12-2021 09:02 4 13

Myślę że ci ludzie pomogli z odruchu serca ale zdarza się że firmy korzystają z darmowej reklamy za kilka paczek dla dzieci. Musimy zrozumieć że aby zmienić sytuację tych dzieci trzeba zmienić system a nie wysyłać górę prezentów
Odpowiedz

~Bombel

11-12-2021 13:35 4 13

Słuchaj po pierwsze wszystko jest na pokaz jak co roku a tak na prawdę nikt nigdy z tego nie zobaczy bo są to rzeczy rozdawane na festynach i innych takich może ktoś coś z czasem dostanie
Wiem co mówię tyle w temacie
Odpowiedz

~NRZ

11-12-2021 07:39 4 21

(c.d.) Tymczasem bardzo często jest tak że jak rodzina chętna się zglasza to długo trzeba czekać na kurs. Często jest tak że powiaty nie są zainteresowane podpisywaniem umów na zawodowe rodziny bo ,, oszczędzają" 2000 zł na wynagrodzenie a później płacą na utrzymanie dziecka w placówce dwa razy tyle ? Święta z rodziną to chyba najlepszy prezent jaki mógłby być
Odpowiedz

~NRZ

11-12-2021 07:34 2 21

Serce boli jak się patrzy zwłaszcza na te małe dzieci ( które wg prawa nie powinny tam być a są bo rodzin zastępczych mało). Dobrze że są ludzie którzy z serca kupili dzieciom prezenty . Myślę jednak lepiej by było zmienić system aby rodzin zastępczych niezawodowych i zawodowych było więcej.
Odpowiedz

~NRZ

10-12-2021 21:46 3 17

Nie to że zazdroszczę bo nie mam czego ale proszę o wyjaśnienie jak to jest : rodziny zastępcze dostają 1100 zł na dziecko i z tych pieniędzy opłacają dzieciom co trzeba, leki a nawet wakacje i wystarcza. Koszt utrzymania dziecka w placówce to ok 5000 zł i nie starcza na podstawowe rzeczy?
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.