Nieznany sprawca wjechał samochodem na murawę stadionu piłkarskiego w Wojaszówce i urządził sobie rajd. Płyta boiska jest mocno uszkodzona, wszędzie widać powyrywaną trawę i głębokie koleiny.
Do tego bezmyślnego aktu wandalizmu doszło najprawdopodobniej w ostatnią sobotę wieczorem.

O zniszczeniach prezes klubu dowiedział się w niedzielę. - Dostałem wiadomość od mieszkańców, że ktoś wjechał na stadion samochodem. - mówi Hubert Cebula, prezes klubu Rędzinianka Wojaszówka. Płyta boiska jest mocno uszkodzona. Wszędzie widać powyrywaną trawę i głębokie koleiny. Straty są tym większe, że murawa stadionu została w 2013 roku wyremontowana. Zrobiono odwodnienie i zasiano nową trawę. Koszt całej inwestycji to ponad 60 tys. zł. - dodaje prezes.

Sprawę zniszczenia murawy zgłoszono policji. Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy, proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji.

zniszczony stadion w Wojaszówce

zniszczony stadion w Wojaszówce

Udostępnij ten artykuł znajomym: