W ostatnich dziesięcioleciach Lasy Państwowe w całej Polsce podjęły wielki program pod hasłem małej retencji, mający na celu przeciwdziałanie skutkom niedoborów wody.
Coraz częściej przychodzi nam mierzyć się ze skutkami długotrwałych okresów suszy. Wiele wskazuje, że nasi przodkowie lepiej rozumieli konieczność zatrzymania wody w środowisku.

- Do dziś w każdej niemal wsi spotkać można zarośnięte stawy, zniszczone groble, zabudowane bezmyślnie meandrowe odcinki rzek, osuszone tereny podmokłe. Wszystko to stanowiło niegdyś naturalny system retencji - opowiada dr Edward Marszałek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Emil Hołowkiewicz w dziele "Echa historyczne z puszcz i bagnisk starej Słowiańszczyzny" (Sylwan 1892, str. 12) pisał:

"Lesistość i wodnistość kraju były wybitną cechą dawnej Słowiańszczyzny…"
"Niemen, Dniestr i inne kręciły się tak wężykowato, że nie raz żeglarze brali ogień z ognisk dnia wczorajszego, zakrętami koryta zbliżonego…"
"Ta wodnistość kraju była dziełem przyrody. Obok naturalnej wodnistości kopano jeszcze, według Długosza, sztuczne kanały od Bochni aż do Krakowa, sypano siedem mil długie wały, olbrzymie rowy celem połączenia jezior. Lecz tej było jeszcze mało; gdziekolwiek tylko się zwrócimy, widzimy nieukończony szereg grobel, któremi wstrzymywano sztucznie wody, zakładano nieskończone stawy, które do połowy XIX wieku przetrwały i dopiero w ostatnich 30 latach , ze szkodą dla gospodarstwa , na wielkie rozmiary spustoszone zostały…".


Woda zatrzymana w lesie

Niszczenie wodnego "płaszcza" naszej ziemi trwało przez całe wieki. W ostatnich dziesięcioleciach Lasy Państwowe w całej Polsce podjęły wielki program pod hasłem małej retencji, mający na celu przeciwdziałanie skutkom niedoborów wody.

Wodochronna rola lasu


To, że woda jest podstawą wszelkiego życia, wie dzisiaj każdy. Niewiele jednak osób zdaje sobie sprawę z tego, że wody w naszym kraju ciągle brakuje.

- Las jest wyjątkowym pod tym względem ekosystemem, ponieważ potrafi ją magazynować na wiele sposobów. Po każdych opadach deszczu ogromne ilości wody gromadzone są we wszystkich warstwach lasu, od roślin, po ściółkę i glebę. Naturalną "gąbką" pochłaniającą wodę są również tereny podmokłe i torfowiska. Część wody, która trafia do lasu, odparowuje do atmosfery, wracając później na powierzchnię ziemi w postaci deszczu. Część wnika w glebę, zasilając wody gruntowe i głębinowe oraz trafia do strumieni, rzek i zbiorników wodnych - tłumaczy Edward Marszałek.

Las odgrywa zatem niezwykle ważną rolę w cyklu obiegu i magazynowaniu wody oraz ma istotne znaczenie dla lokalnych warunków hydrologicznych.

Wody ciągle brakuje


Mimo ogromnych zdolności magazynowania przez las wody, w wielu nadleśnictwach w Polsce brakuje jej trwale lub okresowo. Za główną przyczynę tej sytuacji podaje się zmiany klimatu. Świadczą o nich dane dotyczące wzrostu średniej temperatury w całym kraju, wzrostu dni z intensywnymi opadami, skracanie się okresu zalegania śniegu czy wydłużenie się okresów bezdeszczowych.
Długotrwały deficyt wody osłabia naturalne zdolności obronne wielu gatunków roślin. Szczególnie drzewa stają się podatniejsze na choroby i szkodniki. Słabną, a w wyniku tego wykazują mniejszą odporność na zniszczenia wywołane wiatrem, deszcze lub mrozem. Niektóre gatunki drzew, takie jak dęby czy jesiony, wymagające do prawidłowego wzrostu i funkcjonowania znacznie większych zasobów wody, w wyniku długotrwałej suszy po prostu zamierają. Wysokie temperatury i długotrwały brak opadów skutkuje również zwiększeniem zagrożenia pożarowego w lasach. Obecność uschniętych drzew i przesuszona ściółka, a przy tym dominacja gatunków iglastych powoduje, że pożar może rozprzestrzeniać się błyskawicznie.

Obecność wody w lesie zwiększa bioróżnorodność


Susza w lesie to również problem z dostępnością wody dla zwierząt oraz związana z tym zmniejszona baza pokarmowa. Roślinność zielona będąca podstawową pożywienia wielu gatunków zwierzyny po prosu usycha. Dla wielu organizmów brak wody, wyklucza ich życie. Przedstawicielami takich zwierząt są płazy, których rozród związany jest bezpośrednio z wodą. Obecność wody ma zatem ogromny wpływ na bioróżnorodność całego ekosystemu leśnego oraz biotopów w jego sąsiedztwie.

Woda zatrzymana w lesie

Wodę można zatrzymać w lesie


Świadomość tego, że warunkiem koniecznym do trwałości lasu są właściwe stosunki wodne sprawia, że Dyrekcja Generalna i poszczególne dyrekcje regionalne Lasów Państwowych, w tym wiele nadleśnictw, podejmuje szereg działań mających na celu zwiększenie zasobów wody w środowisku.

- Realizowane są między innymi dwa duże projekty "mała retencja nizinna" i "mała retencja górska", polegające na wyłączeniu części wody z naturalnego obiegu i gromadzeniu lub spowalnianiu jej odpływów, w zależności od potrzeb. Zasadniczym ich założeniem jest wzmocnienie odporności lasu na zagrożenia związane ze zmianami klimatu. W tym celu prowadzone są działania dotyczące: budowy, przebudowy i odbudowy zbiorników wodnych i zbiorników suchych, a także małych urządzeń piętrzących: zastawki, małe progi, przytamowania na kanałach i rowach celem spowolnienia odpływu wód powierzchniowych i ochrony wartości przyrodniczych - mówi rzecznik RDLP w Krośnie.

Planowane są także przebudowy obiektów hydrotechnicznych niedostosowanych do wód wezbraniowych (mosty, przepusty, brody) oraz zabudowa przeciwerozyjna dróg, szlaków zrywkowych oraz zabezpieczenie obiektów infrastruktury leśnej przed nadmierną erozją wodną związaną z gwałtownymi opadami i spływami wód.
Celem tego typu działań jest podniesienie poziomu wód powierzchniowych i gruntowych, spowolnienie odpływu wód, zmniejszenie zagrożenia powodziowego i szkód powodowanych przez wody wezbraniowe. Całe przedsięwzięcie w Lasach Państwowych ma swoje górskie i nizinne oblicze, bowiem właśnie charakter terenu warunkuje rodzaje prowadzonych prac.

Nadleśnictwa z RDLP w Krośnie w projektach


W ramach projektu pn. "Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu - mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach górskich" (MRG2) w perspektywie finansowej 2014 - 2020 udział wzięło 11 nadleśnictw z terenu RDLP w Krośnie: Baligród, Bircza, Brzozów, Cisna, Dynów, Kańczuga, Krasiczyn, Lutowiska, Lubaczów, Narol oraz Ustrzyki Dolne. W ramach podpisanych porozumień pomiędzy Dyrekcją Generalną LP, a nadleśnictwami, wartość wydatków kwalifikowanych na realizację zadań wyniosła 44,9 mln zł. Za tę kwotę zostało zbudowanych 270 obiektów, w tym 15 zbiorników retencyjnych, pojemność obiektów małej retencji przy maksymalnym piętrzeniu 170,3 tys. metrów sześć. wody, a objętość retencjonowanej obecnie wody 117,7 tys. m. W trakcie realizacji są jeszcze dwa zbiorniki retencyjne i bystrze w Uhercach Mineralnych w Nadleśnictwie Ustrzyki Dolne. Zakończenie prac zaplanowano w roku 2023.
Z kolei w "projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu - mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach nizinnych" (MRN2) zaangażowało się siedem nadleśnictw: Głogów, Jarosław, Kolbuszowa, Leżajsk, Mielec, Sieniawa, Tuszyma. W perspektywie finansowej 2014-2020 zaplanowano do wykonania 34 zbiorniki o objętości 285 tys. metrów sześc. wody i pojemności powodziowej 373,8 tys. m na łączną kwotę 16 mln. zł.

Cele projektu


Celem projektu jest wzmocnienie odporności na zagrożenia związane ze zmianami klimatu w nizinnych ekosystemach leśnych. Podejmowane działania będą ukierunkowane na zapobieganie powstawaniu lub minimalizację negatywnych skutków zjawisk naturalnych takich jak: niszczące działanie wód wezbraniowych, powodzie i podtopienia, susza i pożary.
Cel uzupełniający to odbudowa cennych ekosystemów naturalnych, a tym samym pozytywny wpływ na ochronę różnorodności biologicznej.
Mała retencja przyczynia się też do poprawy zdrowotności drzewostanów, przywrócenie ciągłości biologicznej cieków, powstawania siedlisk i wodopojów dla dzikich zwierząt oraz zwiększenie bioróżnorodności.

- Spełniają one bowiem ważną rolę wodopojów i kąpielisk dla zwierzyny, szczególnie dla dzików i jeleni. Bez względu na wielkość, już sama obecność oczek wodnych czy mokradeł sprawia, że łowiska stają się ostoją różnorodnych gatunków zwierząt. Dotyczy to przede wszystkim dzikich kaczek i gęsi, łabędzi i żurawi, ale również zwierzyny grubej. Bardzo chętnie korzysta ona cały rok z dostępnej wody, traktując ją jako wodopój, ale również jako miejsce schłodzenia organizmu i ochrony przed insektami zaznacza dr Edward Marszałek.

Pozornie nieznaczące, niewielkie zbiorniki wodne, stają się zatem bardzo istotnym elementem, wpływającym na poprawę stosunków wodnych i będący stały rezerwuarem wody, tak ważnej dla całego środowiska i ludzi.

Dofinansowano ze środków Lasów Państwowych
RDLP w Krośnie

Zobacz również:


~Zielony

07-07-2022 20:27 34 25

Czy ty aby chodziłeś do szkoły?
Odpowiedz

~Magic

07-07-2022 09:49 34 25

Potezna wycinka zdrowych drzew o czy nikt nie mowi".. handel i wywoz drzewa poza granice Polski-zachwiany ekosystem przez nadmiar sosen/ kiedy 1 sosna dziennie pochlania ok.50 litrow wody/ to czego Rzad jeczy..na brak wody w Polsce..
Odpowiedz

~Jojo

07-07-2022 06:59 25 39

Najpierw wynieście się z lasów z harwestetami!!! Dość grabieży i niszczenia przez 12 miesięcy w roku,bez poszanowania okresów ochronnych w czasie rozrodu zwierząt!!!
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.