Gorąca atmosfera panowała podczas zebrania wiejskiego w Draganowej, które odbyło się w poniedziałek 29 czerwca. Mieszkańcy niemal jednogłośnie odwołali swojego sołtysa.
Poniedziałkowe zebranie na pewno na długo zapamięta sołtys sołectwa Draganowa (Gmina Chorkówka) Zofia Munia, która jest również radną gminy.

Zebranie wiejskie zostało zorganizowane po tym, jak mieszkańcy Draganowej wystąpili z wnioskiem o odwołanie sołtysa. Podpisy zaczęto zbierać pod koniec maja br. Pod dokumentem złożonym na ręce Wójta Gminy Chorkówka Andrzeja Konieckiego podpisało się 121 osób (wymagana ilość to 50). Mieszkańcy w uzasadnieniu zarzucili sołtys utrudnianie i uniemożliwienie organizowania i koordynowania inicjatyw i przedsięwzięć społecznych oraz podejmowanie ważnych decyzji bez konsultacji z mieszkańcami i wbrew ich interesom.

Kilka tygodni później do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęły skargi na nieprawidłowości w przetwarzaniu danych osobowych przez Wójta Gminy Chorkówka. Trzy osoby które je złożyły twierdzą, że lista sygnatariuszy wniosku o odwołanie sołtysa zawierająca dane osobowe a złożona w Urzędzie Gminy Chorkówka została bezprawnie przekazana osobom postronnym.

Pierwotnie zebranie zaplanowano na 22 czerwca jednak obie strony doszły do porozumienia i ostatecznie zebranie przesunięto o tydzień wyznaczając godzinę 18. Mimo tego już przed jego rozpoczęciem panowała nerwowa atmosfera, zebrani zarzucali celowe zaplanowanie mszy świętej na godz. 17:30 tak aby nie wszyscy mogli w nim uczestniczyć. Ostatecznie zebranie rozpoczęło się z półgodzinnym opóźnieniem.



Kulminacyjny był moment ogłoszenia wyników głosowania. Wzięło w nim udział 91 osób spośród 435 uprawnionych do głosowania, z urny wyjęto 90 kart do głosowania. 89 głosów oddano za odwołaniem sołtysa, jeden głos był nieważny.

Po ogłoszeniu wyników rozległy się gromkie brawa i niestety zamiast rzeczowej dyskusji wszyscy byli świadkami przekrzykiwania się i uszczypliwych komentarzy, pojawiły się ostre słowa i poważne oskarżenia w kierunku odwołanej sołtys. W pewnym momencie prowadzący zebranie niespodziewanie zakończył dyskusję i zebranie co wywołało falę sprzeciwu. Odwołana sołtys wyszła z sali a zebrani dyskusję kontynuowali między sobą i wójtem gminy.