14-latek zabrał kluczyki volkswagena swojego dziadka, wykradł samochód i podczas przejażdżki, uszkodził ogrodzenie prywatnej posesji. W celu uniknięcia odpowiedzialności, porzucił pojazd i uciekł. Sprawą młodego kierowcy zajmie się sąd rodzinny.
Wczoraj około godz. 5, policjanci zostali zaalarmowani o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ul. Pańskiej w miejscowości Wrocanka. Przybyli na miejsce funkcjonariusze wstępnie ustalili, że kierujący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem, wjechał w ogrodzenie prywatnej posesji, po czym pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia.

Kierującym okazał się 14-latek, który będąc w odwiedzinach u swoich krewnych, wykorzystał wczesną porę i bez wiedzy właściciela pojazdu, zabrał kluczyki samochodu, by pojeździć po okolicy. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Nastolatek był trzeźwy.

Pomimo swojego wieku, chłopiec nie uniknie odpowiedzialności. Sprawa młodego kierowcy zostanie skierowana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Krośnie.





~dziadek

28-05-2024 21:39 6 7

Dziadzio powinien zdjąć dyscyplinator od spodni i we właściwy sposób "wynagrodzić" młodzieńczy wybryk. To nie jest mowa nienawiści tylko potrzeba chwili.
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.