Już po raz trzeci spotkali się dawni piłkarze, trenerzy i działacze piłkarscy krośnieńskiego klubu. Mimo wielu zmian nazwy drużyny, Oni będą określani zawsze jako Karpaciarze.
Do gościnnej restauracji "Bohema" w Krośnie 11 grudnia dotarło około 50 osób. O 16:30 zabrzmiało "Wśród nocnej ciszy" zaintonowane przez ks. Tadeusza Szetelę, wieloletniego kibica Karpat.

Tradycyjne połamanie opłatkiem stworzyło wigilijny nastrój. Życzyli sobie zdrowia, spełnienia marzeń, szczęścia w życiu rodzinnym. Nie zabrakło także wspomnień lat spędzonych na boisku. A było ich mnóstwo - o niedoszłych transferach, sędziowskich decyzjach i niewykorzystanych sytuacjach bramkowych.