Mieczysław Golba, Wiesław Lada, Edward Chmura, Tadeusz Kulik oraz Wojciech Sokołowski będą delegatami Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej na jesienny Zjazd Polskiego Związku Piłki Nożnej.
O takim wyborze zdecydowało Nadzwyczajne Walne Zebranie Delegatów Podkarpackiego ZPN, które w sobotę 30 lipca odbyło się w Rzeszowie. Zebrani nie zgłosili innych kandydatów. - Cieszę się, że każdy z okręgów i podokręgów tworzących na związek ma swojego przedstawiciela. Dodam, że w Warszawie będziemy mieli jeszcze jednego reprezentanta - będzie nim delegat Stali Mielec, która jako klub I ligi ma swój mandat- powiedział Mieczysław Golba.
Prezes Podkarpackiego ZPN w trakcie sobotnich obrad, które odbyły się w Hotelu Rzeszów przedstawił też krótkie sprawozdanie z dotychczasowej działalności swojej oraz Zarządu.

W sobotnie popołudnie ok  80 osobowa grupa  działaczy, trenerów, zawodników oraz sędziów przybyła z I pielgrzymką do Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie, to miejscowość, którą co roku nawiedzają pielgrzymi z całej Polski.



Mszy przewodniczył i homilię wygłosił ks. proboszcz Józef Niżnik. Mówił m.in.: "... na początku życia, każdy z nas otrzymuje od Boga coś dobrego. Jeżeli będzie tego rozwijał, to po jakimś czasie Bóg go rozliczy. Jak mówi dzisiejsza ewangelia, powinniśmy rozliczyć przed Stwórcą jakie mamy talenty. Być piłkarzem to to łaska, to dar. Jeżeli ktoś pracuje nad rozwojem tego talentu, to staje się znana osobą. Piłkę nożną trzeba rozumieć. Jesteśmy tu dlatego, bo rozumiemy piłkę nożną i nie trzeba nas do niej przekonywać. Jestem Wam bardzo wdzięczny, ze przybyliście tu mimo swoich obowiązków. Dziękuję Wam za organizację tej pielgrzymki, która ma na celu konsolidację środowiska piłkarskiego na Podkarpaciu. Pokazuje ona, że wraz z wyborem nowych władz rozpoczęła się nowa jakość funkcjonowania tej organizacji. Jeżeli działacz będzie miał w sercu Boga, to klub będzie uczciwy i będzie funkcjonował prawidłowo. Jeżeli podobnie będzie żył piłkarz, będzie się rozwijał i osiągał sukcesy. Musicie patrzeć na swoje barwy klubowe i rodzinne. Patriotyzm to cecha, która powinna wspierać każdego sportowca.
Inicjatywa pielgrzymki powstała po tragedii drużyny z Wólki Pełkińskiej. To co Im się przytrafiło, może przydarzyć się Wam. Dlatego dobrze byłoby się spotkać na końcu lipca przed sezonem piłkarskim. Tutaj modliliśmy się do św. Andrzeja Boboli, żeby pomógł rozbić stare układy w Podkarpackim Związku. Dzisiejsze spotkanie jest dowodem wdzięczności dla patrona parafii, jezuity, misjonarza, kaznodziei i męczennika. Przed Wami było tutaj wiele znamienitych osób. Pragniemy zaprosić św. Andrzeja Bobolę do opieki nad środowiskiem piłkarskim na Podkarpaciu. Jeżeli kiedyś oczy skierowane były na Mielec, to dlaczego dzisiaj nie ma takich drużyn które rozsławiały Podkarpacie. Nie ma takich zawodników jak Jan Domarski, Grzegorz Lato, Andrzej Szarmach, Marian Kozerski, Henryk Kasperczak czy Włodzimierz Gąsior. Na nic wstawać o północy, jeżeli nie ma się nikogo do pomocy. Panie Prezesie, modlę się o Ciebie, żeby Ci się w głowie nie poprzewracało jak innym, którzy dotarli do władzy. ..Swoją modlitwą otaczam także działaczy od których tak wiele zależy. Nie bójcie się iść nowymi drogami. Wierzę w Podkarpacie, tu są też wspaniali chłopcy którzy potrafią grać w piłkę. Na przyszły rok będę chciał zaprosić Zbigniewa Bońka, Janka Domarskiego, którzy są ludźmi wielkiej wiary. Gośćcie Boga nie tylko przez sezon 2016/2017 ale przez dalsze życie. Mam nadzieję, że przez swoje działanie, będziecie chlubą Podkarpacia, tak jak Andrzej Bobola, Patron Polski"
.

Mieczysław Golba

Na zakończenie głos zabrał Mieczysław Golba - Prezes Podkarpackiego Związku Piłki, który gorąco podziękował wszystkim pielgrzymom i zaproponował, aby takie uroczystości odbywały się w ostatni weekend lipca, tuż przed piłkarskim sezonem. Po uczcie duchowej, spotkanie zakończono przy grillu.