W strugach gęsto padającego deszczu swój koncert kończyła działająca przy Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza Miejska Górnicza Orkiestra Dęta. Wcześniej jednak upalna letnia niedziela sprzyjała, by spacerować po krośnieńskiej starówce i odwiedzać przygotowane stanowiska z pokazami naukowymi.
Wszędzie panował radosny gwar i to charakterystyczne "Oooo...!" po każdym udanym eksperymencie. Z uśmiechem na twarzach całe rodziny mierzyły się z łamigłówkami, przygotowywały domowej roboty wulkany czy spotykały z robotem Lemo. Nie obyło się bez rywalizacji, w której o prymat walczyły zaprogramowane przez najmłodszych roboty. Spodziewaną popularnością cieszyły się 4 pracujące na okrągło drukarki 3D... produkujące popularne Pokémony i inne akcesoria. W trakcie imprezy budowana była makieta bramy węgierskiej, a wszyscy miłośnicy modelarstwa mogli zabrać ze sobą model Kamienicy pod Zegarem.

Świet(l)ne Miasto 2016

Na starówce rozstawione były namioty, w których ulokowały się spółki związane z naftą i gazem. Nie zabrakło także stoiska przygotowanego przez Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bórbrce, do którego dowoziły widzów bezpłatne Świet(l)ne busy. Swoje podwoje otworzyły szkoły. W I LO im. Mikołaja Kopernika odbywały się pokazy w plenerowym planetarium i prezentacja „Kosmiczne światła”. Natomiast w krośnieńskiej „Naftówce” można było spotkać się z Ignacym Łukasiewiczem, zaś sama szkoła obecna była na Rynku proponując własnoręczne wykonanie górniczego czako. W piwnicach przedprożnych eksperymentowano z wulkanami i tęczową wodą, a Centrum Dziedzictwa Szkła zorganizowało fantastyczny pokaz „Zagadkowe szkło”. O szkle (i możliwości jego zakupu) mówili roześmiani animatorzy z Centrum Nauki Kopernik. Ze sobą przywieźli i rozstawili w hallu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej 15 urządzeń, które zajmowały oglądającym mnóstwo czasu. Zwłaszcza łamigłówki. Oni także jako pierwsi zaprezentowali się na scenie z pokazem „Muzyka”. Zaraz po prezentacji pojawili się aktorzy, którzy dla najmłodszych wykonali widowisko teatralne „Fabryka zabawek”. Po spektaklu trzeba było chwilę poczekać, aby ruszyć „Autostopem z piosenkami Karin Stanek”. Jeden koncert skończył się i za moment na scenie była już Miejska Górnicza Orkiestra Dęta, która nie ma w tym roku szczęścia do pogody. Kapryśna aura próbowała przeszkodzić i w tym występie, jednak dzielni muzycy stwierdzili, że skoro są na scenie, zagrali już kilka utworów, to należy prezentację dokończyć. Nie przeszkodziła im nawet „pompa” z nieba przynosząca ulewny deszcz.
Niestety w tym roku nie było nam dane spotkać się przy pomniku Ignacego Łukasiewicza idąc wpierw z Rynku za Miejską Górniczą Orkiestrą Dętą. Nic straconego. Świet(l)lne miasto Krosno 2016 przeszło do historii. Na to w 2017 roku trzeba zacząć się przygotowywać.