Dwie uczennice z gimnazjum w Odrzykoniu zostały przewiezione do szpitala po tym, jak źle się poczuły w trakcie akademii z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Ewakuowano uczniów i pracowników.
  
Uczniowie Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Odrzykoniu niespodziewanie zaczęli źle się czuć pod koniec akademii z okazji Dnia Edukacji Narodowej jaka odbywała się w sali gimnastycznej.

zatrucie w Odrzykoniu

- W czasie akademii z okazji Dnia Edukacji Narodowej jedna uczennica poczuła się źle - miała zawroty głowy i bóle brzucha - informuje Piotr Guzek, Dyrektor Szkoły Podstawowej w Odrzykoniu. - Pomocy udzielili jej nauczyciele wychowania fizycznego, wezwano także załogę karetki pogotowia. Po kilku chwilach kolejni uczniowie zaczęli zgłaszać podobne objawy, pojawiły się omdlenia. Do szkoły wezwano straż pożarną z KM PSP w Krośnie, na miejscu pojawili się policjanci, zarządzono ewakuację uczniów i pracowników.

Łącznie ewakuowano 245 dzieci i 30 osób dorosłych z czego 30 dzieci zostało przebadanych na miejscu przez lekarza. Ostatecznie dwie uczennice trafiły do szpitala na obserwację.

Co było przyczyną złego samopoczucia uczniów na tą chwilę nie wiadomo. Urządzenia krośnieńskich strażaków nie wykazały niczego niepokojącego. - Na miejsce zadysponowano specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Nowej Sarzyny. Oczekujemy, że urządzenia które posiada ta grupa wskażą co było przyczyną złego samopoczucia uczniów - informuje Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krośnie bryg. Paweł Gaj.

zatrucie w szkole w Odrzykoniu

Wiadomo że dwa miesiące temu na sali gimnastycznej przeprowadzony został remont - ściany i parkiet w sali zostały pomalowane. Jak informuje z kolei wójt gminy Wojaszówka Sławomir Stefański wykonawcą prac była solidna firma, która przedstawiła odpowiednie certyfikaty.

[AKTUALIZACJA]
- Strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego "Leżajsk" z Nowej Sarzyny z wykorzystaniem m.in. chromatografu gazowego sprzężonego ze spektrometrem masowym dokonali pomiarów, które nie stwierdziły przekroczenia dopuszczalnych norm badanych związków chemicznych. Dalsze działania w zakresie ustalania przyczyn zaistniałego zdarzenia prowadzić będzie laboratorium stacji sanitarno-epidemiologicznej oraz policja - informuje Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie bryg. Mariusz Kozak.