Mistrzowskie zakończenie rajdowego sezonu już za niespełna ponad tydzień.
  
W Krośnie oraz na terenie gminy Wojaszówka ścigali będą się najszybsi kierowcy nie tylko z Podkarpacia. Emocje sięgną zenitu, bo walka o mistrzostwo jeszcze trwa. Tak w skrócie opisać można to, co będzie się działo podczas 29. Rajdu Podkarpackiego, który odbędzie się w dniach 9-10 grudnia.

Zawody będą podsumowaniem całego sezonu, w trakcie którego kierowcy rywalizowali w rundach DISLA POLSKA Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Podkarpacia, Mistrzostw Okręgu Rzeszowskiego PZM w Super KJS oraz Mistrzostw Okręgu Rzeszowskiego PZM w KJS. Kibice zatem nie powinni czuć się zawiedzeni, bo będzie się działo podczas rajdu organizowanego przez krośnieński Automobilklub Małopolski.

Trzy różne klasyfikacje i walka do samego końca. Początek grudnia, a co za tym idzie być może zaśnieżone drogi, dodają pikanterii rajdowi. Pierwsze wrażenia czekają na pasjonatów już w sobotę. Wieczorem na krośnieńskich ulicach odbędzie się prolog 29. Rajdu Podkarpackiego. Będzie tym ciekawszy, że zostanie rozegrany przy sztucznym oświetleniu. Niedziela natomiast zarezerwowana jest dla tras zlokalizowanych na terenie Gminy Wojaszówka. Tam usytuowane zostaną dwa odcinki drogowe. Podczas ich pokonywania zawodnicy będą sprawdzali swoje umiejętności i starali się uzyskać jak najlepszy wynik.

Automobilklub Małopolski zaprasza nie tylko do kibicowania, ale także aktywnego udziału w 29. Rajdzie Podkarpackim.