47-latek z Iwonicza, który w sobotni wieczór próbował uciekać przed Policją, odpowie za przestępstwo. Jak się okazało, mężczyzna chciał uniknąć kontroli, gdyż nie posiadał uprawnień do kierowania, za co groziłaby mu grzywna. Teraz grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w sobotę 9 czerwca po godz. 21, w miejscowości Bukowiec (powiat leski). Dzielnicowi z Polańczyka, patrolujący teren swojej gminy, podjęli interwencję wobec mężczyzny, który zaparkował swojego opla zafirę na łuku drogi. Po tym, jak policjanci kazali mu przestawić samochód z jezdni na pobliski parking, mężczyzna nagle ruszył i zaczął uciekać. Jadąc przed radiowozem kilkakrotnie zajeżdżał mu drogę, uniemożliwiając wyprzedzenie. Zatrzymał się dopiero na terenie powiatu bieszczadzkiego, w miejscowości Polana.

Policjanci podejrzewali, że kierowca może być nietrzeźwy. Powodem ucieczki nie był jednak alkohol, bo kierujący oplem był trzeźwy. Okazało się, że 47-latek z Iwonicza nie miał uprawnień do kierowania pojazdami oraz dokumentów samochodu. Chcąc uniknąć odpowiedzialności za wykroczenie, popełnił przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

CAPTCHACODE_FORM_TEXT