Dwaj kierowcy samochodów ciężarowych jednej firmy transportowej wpadli podczas ingerowania w zapisy tachografów.
W środę, 6 lutego inspektorzy z krośnieńskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie w miejscowości Lipowica (gmina Dukla) zatrzymali do kontroli dwa identyczne zespoły pojazdów należące do polskiego przewoźnika, którymi realizowany był międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy z Grecji do Polski.

Szczegółowa analiza danych elektronicznych dotyczących czasu pracy obydwu kierowców, danych technicznych tachografu oraz wydruków z urządzenia rejestrującego, dała impuls do przeprowadzenia szczegółowej kontroli instalacji elektrycznej pojazdów.

Zgodnie z przewidywaniami inspektorów, kontrole wykazały, iż do tachografu tak jednego jak i drugiego z niebieskich ciągników marki Daf, zostało zainstalowane dodatkowe, niedozwolone urządzenie, sterowane za pomocą pendrive USB.

urządzenie do oszukiwania tachografu

Na podstawie przesłuchania i w wyniku analizy danych, inspektorzy w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości ustalili, iż kierowcy posłużyli się niedozwolonymi urządzeniami co najmniej raz, kilka dni wcześniej na terenie Bułgarii. To właśnie w tym kraju rejestrując odpoczynek, pokonali odcinek drogi o długości co najmniej 100 kilometrów.

Obydwa pojazdy skierowano do zatwierdzonego warsztatu w celu zdemontowania niedozwolonych urządzeń zakłócających pracę tachografu i przeprowadzenia dodatkowych badań. Po ich usunięciu zostały one zatrzymane i zabezpieczone w celach dowodowych. Następstwem przedmiotowej kontroli było nałożenie na każdego z kierowców mandatu karnego w kwocie 2000 zł. Jednocześnie nakazano wykonanie ponownej legalizacji tachografu, natomiast w stosunku do przewoźnika zostały wszczęte dwa oddzielne postępowania administracyjne zagrożone łączną karą w kwocie 20 tys. zł.