6 listopada w Czytelni Głównej Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej odbyło się spotkanie z Tomaszem Michniewiczem - dziennikarzem, reportażystą, fotografem, organizatorem wypraw i ekspedycji.
Czy pocztówkowe widoki błękitnej wody i białej plaży na Filipinach oddają prawdę o tym kraju? Czy pokazywane w mediach na całym świecie tanzańskie dzieci, cierpiące z powodu biedy, są nieszczęśliwe? Czy dla wszystkich ludzi hasło "jedenasty września" oznacza to samo? A może dla niektórych wcale nie wiąże się z atakami na WTC, tak jak dla człowieka Zachodu 29 lipca nie kojarzy się automatycznie z powodziami w Pakistanie, w wyniku których 14 milionów ludzi straciło dach nad głową?

Tomasz Michniewicz w Krośnie

Między innymi te pytania zadawał sobie i zgromadzonym w środowe popołudnie 6 listopada br. w Czytelni Głównej Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej uczestnikom spotkania autorskiego Tomek Michniewicz. Dziennikarz, reportażysta, fotograf, autor pięciu bestsellerowych, nagradzanych reportaży książkowych: "Samsara. Na drogach, których nie ma" (2010), "Gorączka. W świecie poszukiwaczy skarbów" (2011), "Swoją drogą. Opowieść o trzech podróżach po inne życie" (2014), "Świat równoległy" (2015), "Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata" (2018), twórca programu podróżniczego “Inny świat" w telewizji TTV i audycji “Mapa świata" w Radiu Zet (a wcześniej “Reszty świata" w Jedynce i “Trójka Przekracza Granice" w Trójce), laureat nagrody National Geographic Traveler, statuetki Osobowość Roku 2019 oraz czterech statuetek na festiwalu sztuki mediów i podróży Mediatravel. Członek jury Kolosów, najważniejszej nagrody podróżniczo-eksploratorskiej w Polsce oraz Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic.

Tomasz Michniewicz w Krośnie

Tomasz Michniewicz przekonywał, że podróżując, często zadajemy niewłaściwe pytania. Pytamy "co?" i szukając odpowiedzi zaczynamy kolekcjonować detale, małe scenki, osobliwości, błyskotki. Układają się one w barwny kalejdoskop przygód podróżnika, co Michniewicz udowodnił prezentując oczarowanym jego opowieścią słuchaczom fenomenalny pokaz slajdów, pełen unikatowych fotografii m.in. z Kamerunu, Wietnamu, Nepalu. To właśnie w Nepalu Michniewicz przeżył "przygodę życia", gdy zupełnie nieświadomie wziął udział w wiecu maoistów. Fakt, że przyznał iż pochodzi z Polski, kraju niegdyś komunistycznego, zapewnił mu miejsce na trybunie honorowej, obok zasłużonych działaczy. Zabawna historia, można powiedzieć. Ale dobry humor słuchaczy prysł, gdy Michniewicz stwierdził, że przecież "śmiejemy się z historii o mordercach". Na tym przykładzie udowodnił, jak często podróżnicy opowiadają o sobie a nie o świecie. A ich historie są przefiltrowane przez pryzmat własnych przekonań i doświadczeń, ich "narracja na temat miejsca to nie fakty", przekonywał Michniewicz.

Jak więc szukać prawdy? Zadając właściwe pytania. Zaś jednym z najwłaściwszych jest "dlaczego". Dlaczego w Tanzanii tak powszechna jest wiara w moc amuletów? Dlaczego Azja Południowo-Wschodnia to raj dla autostopowiczów? Dlaczego w Tajlandii boks muay thai cieszy się tak olbrzymią popularnością i rekrutuje tak wielu młodych chłopców, choć często rozgrywki na ringu kończą się śmiercią zawodnika?

Tomasz Michniewicz w Krośnie

"Warto rozumieć", przekonywał Michniewicz. Wtedy świat jest w stanie otworzyć przed nami swoje bogactwo, a my jesteśmy w stanie zrozumieć na przykład to, że nie ma czegoś takiego jak "normalność". "To tylko wersja rzeczywistości, a tych wersji jest multum. I to jest wyzwalające uczucie", mówił Tomasz Michniewicz. Bo to co dla nas jest normalne, choćby to, co jest specjałem polskiej kuchni jak bigos, dla innych będzie potrawą z nieświeżego warzywa, które powinno się wyrzucić.
O tej codzienności i normalności siedmiu osób z różnych stron świata - Ugandy, USA, Kolumbii, Indii, Finlandii, Zimbabwe i Japonii napisał swoją ostatnią książkę pt. "Chrobot", do przeczytania której zachęcał, prosząc również, byśmy podczas lektury zastanowili się nad życiem jej bohaterów, ich światem, tym, czy my również, jako ludzie Zachodu, jakoś wpłynęliśmy na jego oblicze. A jeśli tak, to czy zawsze dobrze…

Tomasz Michniewicz w Krośnie

Wielkie brawa, którymi słuchacze nagrodzili Tomasza Michniewicza po spotkaniu i długa kolejka po autografy oznaczały jednak, że niepotrzebnie zachęcał do czytania swoich książek. Sięgnięto by po nie i bez tego.

Spotkanie odbyło się w ramach projektu "A to książki właśnie!" realizowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu "Partnerstwo dla książki".