Pod hasłem "Solidarnie z sędziami" odbyły się w niedzielne popołudnie manifestacje w ponad 100 miastach Polski. W Krośnie protestujący spotkali się przed budynkiem sądu przy ul. Sienkiewicza.
Przed sądem w Krośnie zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Skandowali hasła "Konstytucja", "Wolne sądy", "Solidarność naszą bronią", "Wolna Polska europejska", "Wolność, równość, demokracja".

- Staliśmy już tu pod sądem wielokrotnie. Pamiętacie na pewno świece na tych schodach, pamiętacie na pewno masowe demonstracje w obronie Sądu Najwyższego, które odbyły się latem ubiegłego roku. Teraz znowu musimy stanąć w obronie sądów. Wszyscy razem. To wydarzenie organizowane jest wspólnie z polskimi sędziami. Robimy to dla wszystkich Polaków, niezależnie od wieku, wyznania, miejsca zamieszkania czy poglądów politycznych - mówił Adrian Krzanowski z Komitetu Obrony Demokracji w Krośnie, który prowadził protest przed budynkiem sądu.

Adrian Krzanowski
Adrian Krzanowski

Stwierdził, że po raz kolejny nastąpił atak polityków PiS na polskie sądy, których niezależność oparta jest w polskiej Konstytucji. Przypomniał, od czego się zaczęło. Otóż sędzia Paweł Juszczyszyn z Sądu Rejonowego w Olsztynie próbował zweryfikować wątpliwości prawne co do prawidłowości przebiegu procesu sądowego. Chodziło o to, czy sędzia, który orzekał w niższej instancji został wybrany prawidłowo przez nowo wybraną Krajową Radę Sądownictwa. Zlecił on kancelarii Sejmu, żeby ujawniła listy poparcia kandydatów do tzw. neo-KRS. To nie spodobało się politykom PiS, którzy od 4 lat próbują wywrzeć naciski na sędziów i wpływać pośrednio na wyroki sądowe. Decyzję o zawieszeniu sędziego podjął prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie - członek neo-KRS. Wobec sędziego Juszczyszyna wszczęto także postępowanie dyscyplinarne.

- Na takie szykany wobec sędziów przez polityków nie ma naszej zgody! - mówił Adrian Krzanowski.

protest przed sądem w Krośnie
Przed sądem w Krośnie zgromadziło się kilkadziesiąt osób

Odczytał też stanowisko sędziów Rzeczypospolitej Polskiej skupionych w stowarzyszeniach sędziów Lustitia, Sędziów Rodzinnych Themis i Sędziów Rodzinnych Pro Familia.

Żądają w nim natychmiastowego przywrócenia do orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna; powołania niepolitycznej Krajowej Rady Sądownictwa; likwidacji politycznego systemu represji wobec sędziów, tj. rozwiązania Izby Dyscyplinarnej SN i odwołanie rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba i jego zastępców Michała Lasoty i Przemysława Radzika; zapewnienia obywatelom prawa do niezależnego sądu w tych sprawach, w których na skutek udziału neo-KRS w procedurach nominacyjnych skład sądu został uznany za wadliwy; szanowania i wykonywania przez władzę ustawodawczą i wykonawczą orzeczeń polskich i europejskich sądów, w tym wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r.

protest przed sądem w Krośnie

- Atak na polskie sądownictwo przez polityków PiS to tylko część wielkiej zmiany, zwanej dla niepoznaki "dobrą zmianą". Chodzi o coś więcej. O zmianę ustroju. Obecna partia rządząca nie chce, by w Polsce funkcjonowała demokracja, kontrola społeczna i wolny rynek. Nie chcemy takiej Polski. Naszym orężem jest wciąż Konstytucja, która broni nas, obywateli. Brońmy jej, chociaż politycy PiS dewaluują jej wartość i znaczenie. Na to też nie ma naszej zgody! - zakończył Adrian Krzanowski.