W budynku klubu sportowego Karpaty Krosno przy ul. Legionów 1 otwarta została klubowa świetlica. Nie zabraknie w niej kawy, herbaty a także rozmów na temat "biało-niebieskich".
Idea powstania takiego miejsca zrodziła się podczas corocznych spotkań opłatkowych byłych zawodników Karpat Krosno. Zaproponowano, by znaleźć miejsce, gdzie można byłoby się spotkać nie tylko raz w roku. Klubowa świetlica ma być miejscem spotkań sportowców, kibiców, działaczy, trenerów z terenu miasta.

- Chcemy, by przychodzili tutaj nie tylko sympatycy piłki nożnej, ale również innych dyscyplin sportowych, które funkcjonują w Krośnie - tłumaczy Bogdan Józefowicz, prezes Karpat Krosno.


Przy kawie, herbacie będzie można porozmawiać o rozgrywkach piłkarskich i poczynaniach obecnej drużyny "Karpat", ale nie tylko.

- Chcemy, by wspomnieniami z minionych lat dzielili się także seniorzy naszego zespołu. W planach mamy również zapraszanie różnych ciekawych ludzi związanych ze światem sportu, hobbystów jak przykładowo Mariusz Bęben posiadający niezwykłą kolekcję odznak sportowych, proporczyków - dodaje prezes Bogdan Józefowicz.

Na pólkach wyeksponowano puchary
Na pólkach wyeksponowano puchary

W odnowionej świetlicy wyeksponowane zostały puchary, jakie zdobywali zawodnicy krośnieńskiego zespołu, również te z przed kilkudziesięciu lat. Jest między innymi puchar z 1947 r. Jest to nagroda prezydenta Łodzi dla najlepszego zespołu w ogólnopolskich igrzyskach sportowych włókniarzy.

Wojciech Hejnar, Jan Skrzypczyk, Bogusław Raś
Od lewej: Wojciech Hejnar, Jan Skrzypczyk, Bogusław Raś

Kawiarenka zainaugurowała swoją działalność w "Tłusty czwartek". Nie mogło więc zabraknąć symbolicznego pączka a na otwarciu zjawili się, oprócz zawodników obecnie wstępujących w zespole, również zawodnicy i trenerzy pamiętający czasy świetności Karpat przed laty, w tym: Wojciech Hejnar, Jan Skrzypczyk, Bogusław Raś.