Czterech mieszkańców Krosna odpowie przed sądem za złamanie zakazu gromadzenia się, więcej niż dwóch osób. Mężczyźni razem pili alkohol.
W poniedziałkowe południe, 30 marca, dyżurny KMP w otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na ul. Kolejowej w Krośnie przebywa grupka osób i piją alkohol. Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani funkcjonariusze z wydziału prewencji. Na widok zbliżającego się radiowozu, jeden z mężczyzn odłożył butelkę z alkoholem pod ławkę.

Mundurowi poinformowali biesiadników o popełnionych przez nich wykroczeniach. Po wylegitymowaniu okazało się, że są to czterej mieszkańcy Krosna, w wieku od 40 do 60 lat.

- Policjanci pouczyli mężczyzn, że mają rozejść się do domów. Ci jednak oznajmili, że spotkali się towarzysko i nie mają zamiaru stosować się do żadnych zakazów – poinformował asp. Sztab. Paweł Buczyński z KMP w Krośnie.

W związku z nieprzestrzeganiem przepisów dotyczących zgromadzeń w czasie trwania epidemii, policjanci poinformowali mężczyzn o skierowaniu wniosków o ich ukaranie do sądu.

- Przypominamy, że wprowadzone przepisy służą ochronie życia i zdrowia nas wszystkich. Nie lekceważmy wprowadzonych poleceń i wytycznych, aby nie narażać nikogo na niebezpieczeństwo zarażenia i dalszego rozprzestrzeniania się epidemii – apeluje Paweł Buczyński.
Udostępnij ten artykuł znajomym: