Policjanci z KMP w Krośnie uratowali w ostatniej chwili 18-latkę, która chciała odebrać sobie życie skacząc z mostu przy ul. Asnyka.
6 maja około godz. 19 dyżurny krośnieńskiej KMP odebrał dramatyczny telefon. Młoda kobieta stwierdziła, że ma zamiar targnąć się na własne życie skacząc z mostu przy ul. Asnyka w Krośnie.

- Dyżurny, nie przerywając rozmowy, natychmiast wysłał na miejsce policjantów. Umiejętnie prowadząc dialog, kierował uwagę dziewczyny na to, że problemy można rozwiązać w inny sposób. Jednak nagle rozmowa została przerwana – informuje asp. sztab. Paweł Buczyński z KMP w Krośnie.

most na Asnyka w Krośnie

Na szczęście, w rejon mostu bardzo szybko dotarli policjanci. Zobaczyli bardzo nerwowo zachowującą się dziewczynę. Na widok funkcjonariuszy 18-latka wychyliła się za barierę mostu i zagroziła, że skoczy.

– W tym czasie jeden z policjantów odwrócił uwagę młodej kobiety, uspokajał ją, drugi natomiast podbiegł i przytrzymał ją, uniemożliwiając skok – mówi Paweł Buczyński.

Kilka chwil później dziewczynę przekazano zespołowi ratownictwa medycznego. 18-latka została przewieziona do szpitala.

Udostępnij ten artykuł znajomym: