24-latek zaatakował swojego 20-letniego kolegę siekierą. Ten z kolei, po tym jak został zraniony siekierą, uszkodził młotkiem dwa samochody.
W ubiegłym tygodniu w godzinach nocnych brzozowscy policjanci zostali wezwani do niecodziennej interwencji na terenie jednej z posesji w gminie Brzozów. Z relacji zgłaszającego wynikało, że jego brat został uderzony w rękę siekierą przez swojego znajomego.

– Funkcjonariusze na miejscu zastali ratowników medycznych, którzy udzielali pomocy 20-latkowi. Mundurowi wstępnie ustalili, że został on zraniony przez 24-letniego właściciela posesji u którego wszyscy spożywali alkohol. Podczas spotkania doszło pomiędzy pokrzywdzonym, a sprawcą do kłótni, w czasie której starszy chwycił za siekierę, zamachnął się i uderzył 20-latka - informuje asp. sztab. Monika Dereń z Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Okazało się, że to jednak nie koniec sprawy. Policjanci ustalili, że zatrzymany mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze inne przestępstwa. Poza uszkodzeniem ciała 20-latka, odpowie dodatkowo za kradzieże, których się dopuścił w ostatnim czasie na terenie powiatu brzozowskiego. Jego łupem padły m.in. koła samochodowe, kosa spalinowa i gotówka. Policjanci odzyskali większość skradzionych rzeczy.

Tej samej nocy doszło również do uszkodzenia dwóch samochodów zaparkowanych przy posesji na której odbywało się spotkanie zakrapiane alkoholem.

- Funkcjonariusze ustalili, że odpowiedzialny za to jest 20-latek, który został zraniony siekierą. Mężczyzna uszkodził samochody młotkiem. Łączną wartość powstałych strat wyceniono na kwotę 2000 zł - dodaje Monika Dereń.

Zatrzymany 24-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego usłyszał już zarzuty i trafił do aresztu, gdyż jak się okazało był wobec niego wystawiony nakaz doprowadzenia do odbycia kary pozbawienia wolności za inne przestępstwo.
Natomiast 20-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego odpowie za uszkodzenie samochodów. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Udostępnij ten artykuł znajomym: