Staropolskim zwyczajem - chlebem i solą, Wójt Gminy Wojaszówka Sławomir Stefański powitał nowych mieszkańców gminy. To czteroosobowa rodzina Kazimierskich z Kazachstanu.
Repatrianci z wioski Letowocznoje z Kazachstanu dotarli do Polski samolotem we wtorek, dzisiaj oficjalnie przywitał ich Wójt Gminy Sławomir Stefański wraz z przedstawicielami lokalnej społeczności. Przywitał ich staropolskim zwyczajem - własnoręcznie upieczonym chlebem i solą.

Kazimierscy są potomkami Polaków, którzy zostali zesłani przez Sowietów do Kazachstanu z okolic Żytomierza w 1936 roku. Do ojczyzny swoich przodków powrócili dzięki rządowemu programowi Repatriant. Zamieszkali w świeżo wyremontowanym i wyposażonym domu w Bratkówce. Koszt inwestycji wyniósł ponad 350 tys. zł, połowę z tej kwoty stanowiło dofinansowanie. O szczegółach opowiada wójt gminy:



Teraz samorząd pomaga im stawiać pierwsze kroki w nowym otoczeniu. To, co ich zaskoczyło w pierwszych chwilach to pogoda i otoczenie. - U nas był taki ostry klimat, nie było takiej pięknej wiosny. Tutaj też wszystko się rozbudowuje, w naszej wiosce nie było tego - mówi pani Eugenia, która jest z zawodu lekarzem rodzinnym. Po nostryfikacji dyplomu lekarza ma szanse znaleźć pracę. Mąż Wiktor chce również szybko podjąć pracę a po godzinach chciałby kontynuować pasję pszczelarstwa. W Bratkówce zamieszkali wspólnie z synem Eugenim i teściową Galiną.

Kazimierscy to druga w ostatnim czasie rodzina repatriantów jaka zamieszkała w powiecie krośnieńskim. Początkiem tego roku w Głowience (gmina Miejsce Piastowe) zamieszkała rodzina Miałkowskich z Taszkientu w Uzbekistanie.

Udostępnij ten artykuł znajomym: