Po godz. 14 pod blokiem nr 16 przy ul. Bohaterów Westerplatte w Krośnie zaroiło się od strażaków.
Z jednego z okiem wydobywał się dym, podejrzewano, że może palić się mieszkanie. Jak się okazało, był to tylko przypalony garnek, a w mieszkaniu zastano lokatora któremu nic się nie stało.
Na miejsce przybyły trzy zastępy straży pożarnej w tym drabina, dowódca oraz patrol policji.




Komentarze
Dodaj komentarz