Krośnianie znani są jednak z wielkiej ambicji i woli walki. Tak też było w Ropczycach. Nasi chłopcy pokazali te cechy na boisku w Ropczycach i po czterech setach, z których wszystkie były grane na przewagi (28:26, 35:37, 26:24, 39:37) przywieźli do Krosna 3 punkty. Karpaty mają już nad drugą drużyną w tabeli 7 punktów przewagi i pewnie zmierzają do wygrania rundy zasadniczej tegorocznych rozgrywek w grupie VI drugoligowej rywalizacji. W najbliższej kolejce nasza drużyna pauzuje, a 27 stycznia zagra w Niebylcu. W Krośnie zobaczymy siatkarzy dopiero 24 lutego w meczu z drużyną AKS V LO Rzeszów.

Owszem nasza drużyna potrafiła postraszyć zagrywką, pojedynczymi bardzo dobrymi zagraniami w ataku i bloku, ale to było za mało na wygranie choćby seta. Brak skutecznego ataku, dobrego przyjęcia i gry w obronie to obraz zespołu w tym meczu. Po 15 kolejce Karpatki zajmują 8 miejsce w tabeli z 19 punktami. Za nimi dwie kolejne drużyny (SMS Szczyrk i Joker Świecie) mają tyle samo punktów i walka o strefę play off gwarantującą pozostanie w I lidze będzie trwała do samego końca rundy zasadniczej. Nasz zespół musi szukać punktów w każdym meczu choć terminarz nie jest tego sprzymierzeńcem. Jednak należy pamiętać, że każdy mecz można wygrać. Trzeba tylko wyzwolić w sobie tę boiskową złość, ambicję i wiarę w swoje umiejętności, chęć zwyciężania. Cały czas wierzymy w nasze dziewczyny, ich ambicję, umiejętności, ich młodość i chęć pokazania się z jak najlepszej strony na siatkarskich boiskach. Liczymy na dobre wieści z meczu w Radomiu w najbliższej kolejce oraz na waleczność i niespodziankę w kolejnym meczu w Krośnie z Wisłą Warszawa 27 stycznia.



Komentarze
Dodaj komentarz