Do nietypowego zgłoszenia zostali wysłani strażacy ochotnicy z OSP Szczepańcowa.
W Wielkanocny Poniedziałek po godz. 12:00 mieli interweniować w Zręcinie gdzie na przydrożnym drzewie od kilku godzin siedział kot.
Na miejscu okazało się, że interwencja nie jest potrzebna, zwierze postanowiło zejść z drzewa już na sam widok wozu strażackiego pędzącego na sygnałach.




Komentarze
Dodaj komentarz