Uniknął zderzenia ale wjechał w ogrodzenie

Uniknął zderzenia ale wjechał w ogrodzenie

Kierujący audi aby uniknąć zderzenia z ciężarówką "odbił" kierownicą i wjechał w ogrodzenie.

Zobacz zdjęcia
Do groźnego zdarzenia doszło w ostatni czwartek 8 sierpnia w Krośnie na ul. Tysiąclecia.

Kierujący ciężarówką przy wykonywaniu manewru skrętu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu audi. Ten aby uniknąć zderzenia "odbił" gwałtownie kierownicą w lewo w wyniku czego auto wjechało na chodnik a następnie uderzyło w ogrodzenie.

Na szczęście nikt nie przechodził w tym momencie chodnikiem, bo mogło dojść do tragedii. Skończyło się tylko na uszkodzonym audi i ogrodzeniu. Na miejscu kolizji interweniowali policjanci.

Komentarze

Malgorzata
Najlepszy był tatuś broniący synka.... Synalek schowany za jego plecami dobrze wiedział, że nabroił. Pozostaje klepać samochód i do czasu naprawy pożyczać Audi od ojca...
Odpowiedz
Świadek
Widziałem to zdarzenie. Kierowca Audi jechał sporo ponad 100km/h. Nie, nie mam radaru w oczach, ale potrafię ocenić prędkość tak samo jak inni świadkowie. Miejsce zdarzenia jest naprawdę niebezpieczne i wymaga ograniczenia prędkości i szczególnej uwagi, a nie wciskania gazu do spodu. Całe szczęście nikt nie przechodził chodnikiem, byłaby tragedia. Kolego z Audi szanuj życie innych uczestników ruchu (w tym przechodniów) oraz swoje ponieważ nie zdajesz sobie sprawy jak jest kruche...
Odpowiedz
Zeed
"A jakby w tym czasie przechodziło dziecko przyszłości (sprawdzić czy nie ksiądz )"
Odpowiedz
AIn vino veritas
A jakby w tym czasie chodniku była jego matka albo inna matka z dziećmi !!!!
Odpowiedz
mecenas
Musiał też zapierniczać skoro pojechał po chodniku i zatrzymało go dopiero ogrodzenie. Przy prędkości 50 km/h zdążył by wyhamować już przy chodniku. Policjanci powinni ustalić prędkość Audi i jeśli przekroczył dozwoloną jest współwinny kolizji.
Odpowiedz
cynik
A dopiero uczniowie z Mechanika odnawiali to ogrodzenie.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.