Koszmarny wypadek w Krośnie. Na leżącego na jezdni rowerzystę najechał autokar

Koszmarny wypadek w Krośnie. Na leżącego na jezdni rowerzystę najechał autokar

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w Krośnie. Autokar najechał na leżącego na jezdni mężczyznę z rowerem.

Zobacz zdjęcia
Do potwornego wypadku doszło po północy z niedzieli na poniedziałek (29-30.11) na al. Jana Pawła II w Krośnie (droga krajowa nr 28), w pobliżu skrzyżowania z ulicą Krakowską i Popiełuszki.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autokarem jednej z prywatnych krośnieńskich firm, jadąc od strony Jasła, na środkowym pasie ruchu najechał na leżącego na jezdni mężczyznę z rowerem.
Koszmarny wypadek w Krośnie. Na leżącego na jezdni rowerzystę najechał autokar
Rower wbił się pod autokar
Mężczyzna nie miał żadnych szans na przeżycie wypadku. Jego ciało zostało zmasakrowane, a szczątki rozrzucone na jezdni na dystansie kilkudziesięciu metrów. Rower wbił się pod autokar i był wleczony aż do zatrzymania pojazdu.

Nie wiadomo, czy ofiara była uczestnikiem innego zdarzenia drogowego czy może podróżując rowerem upadła na jezdnię a chwilę później zginęła pod kołami autokaru.

Decyzją prokuratora ciało pieszego zostało zabezpieczone do badań. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku.

[AKTUALIZACJA]

Jak poinformował po godzinie 8 rano asp. sztab. Paweł Buczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie do tej pory policji nie udało się ustalić tożsamości ofiary tego tragicznego wypadku. Cały czas trwają czynności zmierzające do ustalenia okoliczności tej tragedii. Na polecenie prokuratora, ciało zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.

[AKTUALIZACJA]

-Kierowca autobusu był trzeźwy. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 29-letniego kierowcy autobusu. Pomimo, że mężczyzna był trzeźwy, pobrano mu krew do analizy na zawartość środków odurzających w organizmie - stwierdził asp. sztab. Paweł Buczyński.

[AKTUALIZACJA]

Udało się ustalić personalia ofiary wypadku. Czytaj więcej: Tragiczny wypadek w Krośnie. Wiadomo, kim była ofiara.

Zdjęcia z miejsca wypadku:

Komentarze

damsza160
77 lat i zmarł na covida pod kołami autobusu.
Odpowiedz
grześ
Prawo nie zabrania poruszania się rowerem po dwupasmowej drodze krajowej. Ale nakazuje korzystania z pobocza. A tak swoją drogą kierowca osobówki tego przypadku jak zauważył człowieka leżącego na drodze powinien zatrzymać się przed nim na tym samym pasie. W tym momencie autobus jechał by prawym pasem i po chłopie by nie przejechał. Takie moje zdanie.
Odpowiedz
pirat
Ewa jak zes pila z nim to trza bylo go przenocowac do rana
Odpowiedz
Marek
A od kiedy na dwupasmowej drodze można poruszać sie rowerem?
Odpowiedz
Paweł
A co on nie ma świateł w tym autobusie? człowiek na drodze to nie gołąb czy kot, przecież razem z rowerem to jest bardzo duży obiekt. Po za tym ile on miał na liczniku że się nie zatrzymał? to nie jest teren zabudowy?
Odpowiedz
www
ciemno jak w du....e i widać efekty
Odpowiedz
Anna
Szok jaki brak empatii. Moze to był jedyny środek transportu tego mężczyzny? Rowerem można poruszać się cały rok. Tragedia dla ofiary i "sprawcy".
Odpowiedz
Driver
Bo tym ludziom sie w glowach przewraca , sezon na rowery sie dawno skonczy, a oni nie ważne czy zimno czy sliko czy pada deszcz czy snieg i tak musza jechać... szkoda tylko kierowcy autobusu, przez takie idiotyczne zachowanie rowerzysty ma dużo problemów teraz .
Odpowiedz
jojo
czemu kierowcy zatrzymali prawo jazdy?? Może po tej tragedia w końcu włączą lampy, ja słyszałem że po wymianie miały być takie oszczędne że nie bd trzeba oszczędzać na oświetleniu a tu zonk, czyżby prezydent zmienił zdanie?? Albo te lampy nie są już takie energooszczędne??
Odpowiedz
Ewa
Tak jechał pijany rowerem i to skutek. Szkoda kierowcy autobusu
Odpowiedz
sch
rowerem w taką zimową pogodę i na takiej ruchliwej drodze samobójca
Odpowiedz
Marcin
Tylko szaleniec jedzie tą drogą w nocy, po nieoświetlonej jezdni i przy paskudnej pogodzie. Jest obok niemal równoległa, pusta ulica. Oby ta tragedia dała co niektórym do myślenia.
Odpowiedz
Nuda veritas
Zima, noc, ciemność, śliska jezdnia, znikome natężenie ruchu, szybkość, w przypadku autobusu zweryfikowana tachografem. Który to już wypadek w tym roku? Tragedia tez dla kierowcy. Niech św. Krzysztof patron mostów, miast położonych nad rzekami, przewoźników, flisaków, biegaczy i żeglarzy, podróżników, pielgrzymów, kierowców jest również patronem dobrej śmierci NIECH czuwa nad nimi i ma ich w swojej opiece
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.