Oskarżony o usiłowanie zabójstwa kolegów

Oskarżony o usiłowanie zabójstwa kolegów
Piotr O. od samego początku nie przyznaje się do winy fot. Andrzej Józefczyk

W Sądzie Okręgowym w Krośnie dobiega końca proces Piotra O. oskarżonego o usiłowanie zabójstwa dwóch kompanów w trakcie libacji alkoholowej w Iwoniczu.

Wydarzenia, które doprowadziły 54-letniego mężczyznę na ławę oskarżonych, rozegrały się 14 marca 2019 r. w Iwoniczu w domu 61-letniego Mariana W.

Awantura podczas libacji

W tym czasie przebywał tam również 26-letni Sławomir Ś., a Piotr O. przyjechał do swoich znajomych, których poznał wcześniej w Schronisku Brata Alberta w Krośnie. Podczas libacji alkoholowej między mężczyznami miało dojść do nieporozumień. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej w Krośnie, Piotr O. zranił nożem Mariana W. i Sławomira Ś. 61-letni gospodarz został przewieziony do szpitala. 26-latek został lżej ranny Rany. Gdy doszło do zdarzenia, wszyscy trzej byli pijani. Piotr O. miał około 2,5 promila alkoholu, Marian W. ponad 2 promile, a Sławomir Ś. 1,2 promila.

Ciosy nożem w szyję

5 marca w Sądzie Okręgowym w Krośnie został zamknięty przewód sądowy w procesie Piotra O. Prokurator Barbara Piotrowicz z Prokuratury Rejonowej w Krośnie w mowie końcowej zażądała dla oskarżonego o usiłowanie zabójstwa dwóch mężczyzn łącznej kary 15 lat pozbawienia wolności.

- W tym przypadku można użyć stwierdzenia, że oskarżony Piotr O. chciał zabić. Pokrzywdzonym zadał ciosy nożem w szyję powodując u nich rany cięte. Naraziły one ich na utratę życia i zdrowia. Warto podkreślić, że obydwaj pokrzywdzeni w żadnej mierze nie przyczynili się do tego zdarzenia. Zostali zaatakowani przez Piotra O. bez powodu. W tej sprawie brak jest jakichkolwiek okoliczności łagodzących - powiedziała prokurator Barbara Piotrowicz.

Oprócz łącznej kary 15 lat pozbawienia wolności dla Piotra O., prokurator zażądała też orzeczenia po 10 tys. zł nawiązki na rzecz Mariana W. i Sławomira Ś.
Oskarżony o usiłowanie zabójstwa kolegów
Po mowach końcowych Sąd Okręgowy w Krośnie odroczył wydanie wyroku
Nie chciał zabićZ kolei obrońca oskarżonego adwokat Katarzyna Pietruszka starała się przekonać sąd, że w przypadku Piotra O. na pewno nie można mówić o usiłowaniu zabójstwa i wniosła o uniewinnienie mężczyzny od tych zarzutów.

- Uczestników wydarzeń z feralnego 14 marca ubiegłego roku było trzech: oskarżony i dwaj pokrzywdzeni. Analizując ich zeznania i wyjaśnienia można dojść do jednoznacznego wniosku, że dowody te nie dostarczają podstaw do przesądzenia winy oskarżonego. Warto też zwrócić uwagę, że Marian W. był w tym czasie w stanie upojenia alkoholowego i jego zeznania nie mogą być miarodajne. Z kolei Sławomir Ś. od samego początku był negatywnie nastawiony do Piotra O. - stwierdziła adwokat Katarzyna Pietruszka.

Piotr O. cały czas powtarzał, że przyjechał do dobrych znajomych, by się z nimi napić wódki i pobiesiadować, nie miał żadnych złych zamiarów wobec nich, a nóż przywiózł z sobą, by się nim pochwalić.

Wyrok odroczony

Piotr O., który ma na swoim koncie kilkanaście wyroków, a w zakładach karnych przesiedział około 20 lat, od samego początku twierdzi, że jest niewinny.

- Nie wiem z czego to powstało. Na pewno nikogo nie usiłowałem zabić, nikogo nie straszyłem, nigdy nie używałem noża - powiedział Piotr O. w ostatnim słowie.

Ogłoszenie wyroku zostało odroczone. Ma to nastąpić za około 2 tygodnie. Wcześniej sąd uprzedził o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej czynu z usiłowania zabójstwa na usiłowanie dokonania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania naruszenia czynności narządów ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż 7 dni a także kierowanie gróźb karanych.

Komentarze

SAAAAl
Dobrze piszesz, pub niedaleko
Odpowiedz
Alko Magda
Bo pić to trza umić
Odpowiedz
Iwonicz
To jak ci panowie dostaną po 10 tys. To się zapija na śmierć.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.