Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotni poranek (27.02) przed godz. 6 rano w bloku ulicy Piastowskiej w Krośnie.
Z balkonu wieżowca na 8 piętrze wypadł 31-letni mężczyzna. Zginął na miejscu.Na miejscu trwają czynności policji i prokuratury. Prowadzone będzie postępowanie, które ma ustalić przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny.
Pytacie dlaczego przyjechały trzy wozy strażackie. Otóż śpieszę z odpowiedzią: jeden jechał z drabiną, drugi z takim nadmuchiwanym materacem, a trzeci z wodą. Wszystko zgodnie z procedurą.
Dajcie spokój. Nie żyje młody człowiek. Czemu mają służyć te wszystkie "profesjonalne" komentarze zapewne wykształconych "specjalistów" od ratownictwa? Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół.
Nie czepiam się, z ciekawości pytam, czy do takiego zdarzenia standardowo straż pożarna wysyła trzy wozy bojowe, te do gaszenia ognia? Na sygnałach dźwiękowych na praktyczne zablokowanej przez pierwszy pojazd ulicy, bez ruchu pojazdów i pieszych praktycznie?
Komentarze
Dodaj komentarz