Kierowcy zgłosili problem, urząd reaguje - sygnalizacja do naprawy

Kierowcy zgłosili problem, urząd reaguje - sygnalizacja do naprawy

Sygnalizacja na przejściu dla pieszych przy ul. Podkarpackiej w Krośnie zostanie naprawiona po zgłoszeniach kierowców, którzy zauważyli jej nieprawidłowe działanie.

Kierowcy podróżujący ulicą Podkarpacką w Krośnie mogą odetchnąć z ulgą. Wydział Drogownictwa Urzędu Miasta Krosna potwierdził błąd w działaniu sygnalizacji świetlnej przy przejściu dla pieszych. Zostanie on wkrótce usunięty.

Problemy z sygnalizacją pojawiły się tuż po przebudowie przejścia, które łączy ulicę Grodzką z ulicą kard. Stefana Wyszyńskiego. Przejście to od dawna budziło obawy zarówno pieszych, jak i kierowców, ponieważ dochodziło tam do licznych kolizji. Aby poprawić bezpieczeństwo, zainstalowano sygnalizację świetlną na żądanie. Choć pomysł wydawał się strzałem w dziesiątkę, szybko zaczęły pojawiać się sygnały o problemach.

Kierowcy zgłosili do naszej redakcji, że czerwone światło dla pojazdów zapala się bez powodu, mimo braku pieszych. Zaskoczeni musieli niepotrzebnie zatrzymywać się, co powodowało frustrację i tworzyło niepotrzebne zatory. Sygnalizacja, która miała usprawniać ruch i zwiększać bezpieczeństwo, chwilami wprowadzała więcej chaosu niż spokoju.

W odpowiedzi na nasze zapytanie Wydział Drogownictwa Urzędu Miasta Krosna szybko zareagował, potwierdzając, że problem został zauważony i wkrótce zostanie naprawiony.

- Zgłaszany błąd w funkcjonowaniu sygnalizacji świetlnej został potwierdzony w terenie. Będzie on usunięty w ramach gwarancji przez wykonawcę - zapewnia przedstawiciel Wydziału Drogownictwa Urzędu Miasta Krosna.
Masz temat? Chcesz nagłośnić problem? Napisz do nas! [email protected]

Komentarze

Coo
A to że za światłami zaraz jest wjazd na parking, bo nie jest zakazane i przez to ludzie muszą tam zwalniać nikomu nie przeszkadza i nikt o tym nie piszę nawet redakcja. A dzisiaj musiałem po hamulcach bo ktoś zjeżdżał i do tego teraz jeszcze na światła trzeba patrzeć...
Odpowiedz
janek
Dalej bez zmian, cz esto po 2-3 auta i czerwone. A sygnalizacja na Korczyńskiej przed szpitalem to na weekendy naprawdę nie musi działać.
Odpowiedz
wnz
Kolejny problem to ruszajac na zielonym obok BP na glownej w strone turaszowki trzeba stawac za 200m bo na przejsciu zmienia sie na czerwone potem ruszajac obok cmentarza na zielonym dojezdza sie na czerwone. A chorym pomyslem jest zielona strzalka w prawo przy BP jadac od Lidla przy zielonym swietle na przejsciu dla pieszych to samo obok strazy.
Odpowiedz
Coo
Czemu poczas budowy obwodnicy nie usunęli przejścia? Nie było by "dziury" w panelach dźwiękowo chłonnych i może lepiej by się spało w blokach przy tej ulicy.
Odpowiedz
Kierowca
Może przy okazji zajęli by się sygnalizacja na Żółkiewskiego.Tam to nie raz po 14 korki po park Raz przejedzie 12-14 aut a czasem 4 max.To tak już że 3 tygodnie umila życie.
Odpowiedz
AZ
A Pan z Wydziału Drogownictwa UM Krosna taki miał ubaw jak zadzwoniłam z informacją ,że sygnalizacja działa nieprawidłowo - w kółko powtarzał że tak nie jest .... a jednak dotarło że jest !!!!
Odpowiedz
Co
Teraz dzieci będą klikać by światła nie działały ... A tak serio to obok są przejścia na skrzyżowaniu, gdzie jak pieszy chce przejść chyba przyśpiesza pętle by samochody mogły np skręcić. Nie potrzebna inwestycja, podczas "poprawiania" obwodnicy można było przewidzieć...
Odpowiedz
Gość
Przecież tam latają dronem szukając pieniędzy .
Odpowiedz
Marcin
Kierowcy musieli zgłaszać? Urzędasy nie mogli sami ruszyć tyłka i kontrolować działanie kolejnego bubla? Ktoś odebrał, ktoś wziął kasę, dziękuję, można się rozejść. Jak zawsze w Krośnie.
Odpowiedz
Kaska
Szkoda że we Jedliczu na Sikorskiego nikt tego piachu nie sprzątnie z chodnika i drogi tylko nam mieszkańcom trzeba żyć w tumanach pyłu,My rozumiemy że rafineria się rozbudowuje ale też chcielibyśmy żyć normalnie a nie w tumanach kurzu po każdym przejechanym aucie. Pomóżcie proszę sprzątnięcie te ulice.
Odpowiedz
ttt
Od kilku tygodni zepsuli też lewoskręt z Podkarpackiej w Zręcińską. W godzinach szczytu komunikacyjnego kolejka na lewym pasie Podkarpackiej na kilkaset metrów co stwarza realne zagrożenie najechania na tył stojących w korku samochodów. Miał być szybki przejazd przez miasto a mamy kolejną wewnętrzną drogę ze światłami co kilkaset metrów.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.