Uwaga kierowcy. Na skrzyżowaniu ulic Podkarpacka, Składowa i Czajkowskiego doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch samochodów osobowych - toyoty i suzuki. Na skrzyżowaniu nie działa sygnalizacja świetlna.W miejscu kolizji występują niewielkie utrudnienia w ruchu.
Osoby które odpowiadają za sygnalizację, powinny odpowiadać za jej wadliwe działanie. To już nie pierwszy przypadek, że sygnalizacja nagle przestaje działać. Czy nie można częściej dokonywać przeglądu technicznego tych bardzo ważnych świateł, tylko dopiero jak padną? Widać że w Polsce nadal ważniejsze są pieniądze, niż zdrowie i życie obywateli.
Poprzednim razem, gdy trafiłem na awarię tych świateł, po prostu zamiast jechać prosto przez podporządkowaną, pojechałem w prawo wzdłuż DK28, zawróciłem przy Zręcińskiej, a i tak byłem przy CircleK szybciej niż samochody stojące za mną. No i brawo dla policji za brak pomocy.
To nie pierwszy i nie ostatni raz, jak przez niedziałające światła dochodzi tu do kolizji. Policja zamiast kierować ruchem woli wystawiać mandaty po wszystkim. To oczywiste, że na takim skrzyżowaniu ciężko jest wyjechać z podporządkowanej w lewo lub na wprost. Zawsze trafi się dwóch pechowców - jeden drugiemu wymusi i mamy zdarzenie. Tym bardziej w Krośnie gdzie ludzie nie są nauczeni pokonywania tak dużych skrzyżowań bez świateł.
Komentarze
Dodaj komentarz