Pan Rudolf Fal, stulatek z Dobieszyna. Chleb z kiełbasą receptą na długie życie

Pan Rudolf Fal, stulatek z Dobieszyna. Chleb z kiełbasą receptą na długie życie
fot. UG Jedlicze

Pan Rudolf Fal z Dobieszyna dołączył do grona stulatków gminy Jedlicze. Jubilata odwiedził burmistrz z życzeniami i gratulacjami.

Zobacz zdjęcia

Jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze w życiu?

W sobotę 10 stycznia w Dobieszynie odbyła się wyjątkowa uroczystość. Pan Rudolf Fal, mieszkaniec gminy Jedlicze, świętował swoje setne urodziny. Z tej okazji jubilata odwiedzili Burmistrz Gminy Jedlicze Wojciech Tomkiewicz oraz Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Anna Czekańska.

Stulatek dołączył tym samym do grona najstarszych mieszkańców gminy, w którym znajdują się również Pan Piotr z Jedlicza oraz Pani Maria z Dobieszyna.

Burmistrz złożył jubilatowi gratulacje oraz życzenia zdrowia i spokojnych lat, zapowiadając przy tym kolejne spotkanie za rok. Bukiet kwiatów otrzymała żona stulatka, Pani Czesława, z którą Pan Rudolf tworzy małżeństwo od ponad siedemdziesięciu lat.

Państwo Fal mogą pochwalić się wielopokoleniową rodziną. Mają troje dzieci, sześcioro wnucząt oraz dwanaścioro prawnucząt.

Pan Rudolf całe życie ciężko pracował. Z zawodu był stolarzem, przez lata zatrudnionym w Krośnieńskich Hutach Szkła. Wraz z żoną prowadził również gospodarstwo rolne. Jak sam przyznaje, na prawdziwy odpoczynek pozwolił sobie dopiero na emeryturze. Jubilat znany jest także z działalności społecznej - angażował się między innymi przy budowie kaplicy, kościoła oraz przystanku kolejowego w Krośnie-Turaszówce.

Podczas spotkania Pan Rudolf wspominał trudne doświadczenia z młodości, w tym wywózkę na przymusowe roboty do Niemiec. Miał wówczas zaledwie siedemnaście lat, gdy o pierwszej w nocy musiał nagle opuścić rodzinny dom. Mimo tych przeżyć podkreślił, że z perspektywy lat jest zadowolony ze swojego życia.

Zapytany o sekret długowieczności, jubilat nie potrafił wskazać jednoznacznej recepty. Z odpowiedzią pospieszyła jednak jego córka. - Mogę powiedzieć, że taką receptą chyba jest to, że tato je to, co naprawdę mu smakuje, a najbardziej lubi chleb z kiełbasą - powiedziała z uśmiechem.

Spotkanie upłynęło w ciepłej atmosferze, w gronie najbliższej rodziny. Nie zabrakło również urodzinowego tortu.
Źródło: UG Jedlicze

Komentarze

Darek
Gratulacje dla pana Fala. Burmistrza krawat uwiera? Troche to nie wypada.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.