Pan Stanisław dorastał w muzykalnej rodzinie, a muzyka i śpiew były nieodłącznym elementem życia rodziny Wyżykowskich od kilku pokoleń. Jako dziecko miał okazję przysłuchiwać się dyskusjom na temat liry korbowej, o którą później wypytywał ojca, a która zapadła mu głęboko w pamięć. Kilkadziesiąt lat później ten instrument miał bardzo duży wpływ na jego życie.

W kolejnych latach koncertował z kapelą "Stachy", z którą odnosił wiele sukcesów na festiwalach w kraju i za granicą.

- średniowieczną odmianę liry korbowej o nazwie organistrum oraz lirę basową, której jest jedynym konstruktorem w Polsce. Instrumenty te są eksponowane w sali tradycji w Gminnym Ośrodku Kultury i Wypoczynku w Haczowie. Poza lirami skonstruował między innymi skrzypce laskowe, surdynki - skrzypce kieszonkowe, basetle, cymbały, kontrabasy, viole da gamba oraz psalterium.
W swoim warsztacie uratował, przywrócił do świetności niejeden stary, zniszczony instrument.
Jego instrumenty były wykorzystane podczas premierowego pokazu filmu "Pan Tadeusz", jak również podczas nagrania ścieżki dźwiękowej do filmów "Ogniem i mieczem" oraz "Wrota Europy".
Stanisław Wyżykowski poświęcał też wiele czasu na pracę edukacyjną w zakresie nauki gry na skrzypcach czy lirach. Jednym z najbardziej ulubionych uczniów mistrza Stanisława Wyżykowskiego jest Stanisław Nogaj ze Starej Wsi. To dzięki zaangażowaniu S. Nogaja powstała pracownia lutnicza w sanockim skansenie. Została otwarta 21 maja 2017 roku i była połączona z jubileuszem 90. urodzin pana Stanisława (zobacz zdjęcia poniżej).
- Myślę, że nie zmarnowałem tych długich lat życia, bo spotkałem się z szacunkiem i uznaniem nie tylko u siebie i w innych częściach kraju, ale nawet i za granicą - powiedział w w rozmowie Stanisław Wyżykowski dziewięć lat temu.
W 2023 roku został laureatem Nagrody im. Oksara Kolberga.
Otwarcie pracowni lutniczej w w sanockim skansenie w maju 2017 roku:




Komentarze
Dodaj komentarz