Nie żyje Stanisław Wyżykowski, mistrz liry korbowej

Nie żyje Stanisław Wyżykowski, mistrz liry korbowej
fot. Andrzej Józefczyk

W wieku 99 lat zmarł Stanisław Wyżykowski, lutnik i muzyk związany z Haczowem oraz Krosnem. To on ocalił od zapomnienia lirę korbową i przez lata przywracał do życia stare instrumenty.

Zobacz zdjęcia
14 lipca w wieku 99 lat zmarł Stanisław Wyżykowski. Urodzony i mieszkający przez znaczną część swojego życia w Haczowie, ocalił od zapomnienia lirę korbową. Zawodowo był również związany z Krosnem.

Pan Stanisław dorastał w muzykalnej rodzinie, a muzyka i śpiew były nieodłącznym elementem życia rodziny Wyżykowskich od kilku pokoleń. Jako dziecko miał okazję przysłuchiwać się dyskusjom na temat liry korbowej, o którą później wypytywał ojca, a która zapadła mu głęboko w pamięć. Kilkadziesiąt lat później ten instrument miał bardzo duży wpływ na jego życie.
Nie żyje Stanisław Wyżykowski, mistrz liry korbowej
W 1946 roku, za namową znajomego muzyka wojskowego, rozpoczął czteroletni kurs gry na skrzypcach w Szkole Muzycznej w Krośnie. Szkołę opłacił za zarobione przez siebie pieniądze. Jak wspomina dniami ćwiczył, a nocami pracował. Okazał się na tyle zdolnym uczniem, że kurs ten ukończył w dwa lata. Już rok później był członkiem małej orkiestry symfonicznej przy Krośnieńskich Zakładach Przemysłu Lniarskiego, gdzie grał drugie skrzypce. Później pracował w różnych zakładach jako stolarz, ciągle jednak myśląc o lirze korbowej. W 1965 roku trafił do Krośnieńskich Hut Szkła. W Zakładowym Domu Kultury działała wówczas kapela ludowa "Stachy", której kierownik Stanisław Inglot poprosił Stanisława Wyżykowskiego o zrobienie dla zespołu liry korbowej. Jak wspominał po latach, wtedy jeszcze niezbyt dokładnie w jego wyobraźni rysował się kształt liry i pomocne okazało się kino objazdowe, gdzie wyświetlano francuską komedię. Na filmie dwóch lirników prowadziło korowód weselny i można było dokładnie zobaczyć kształt instrumentu. Poza tym, w muzeum w Krośnie była stara, dwustuletnia, rozbita lira Szajnów, którą podjął się naprawić, co dało mu możliwość dokładnego zapoznania się z budową tego instrumentu. Zdobyte doświadczenia sprawiły, że w 1967 roku zrobił pierwszą rekonstrukcję liry korbowej.

W kolejnych latach koncertował z kapelą "Stachy", z którą odnosił wiele sukcesów na festiwalach w kraju i za granicą.
Nie żyje Stanisław Wyżykowski, mistrz liry korbowej
Po przejściu na emeryturę w 1986 roku zajął się konstruowaniem lir korbowych. Ale nie tylko. Wykonał też dwa niezwykle cenne i unikalne instrumenty
- średniowieczną odmianę liry korbowej o nazwie organistrum oraz lirę basową, której jest jedynym konstruktorem w Polsce. Instrumenty te są eksponowane w sali tradycji w Gminnym Ośrodku Kultury i Wypoczynku w Haczowie. Poza lirami skonstruował między innymi skrzypce laskowe, surdynki - skrzypce kieszonkowe, basetle, cymbały, kontrabasy, viole da gamba oraz psalterium.
W swoim warsztacie uratował, przywrócił do świetności niejeden stary, zniszczony instrument.
Jego instrumenty były wykorzystane podczas premierowego pokazu filmu "Pan Tadeusz", jak również podczas nagrania ścieżki dźwiękowej do filmów "Ogniem i mieczem" oraz "Wrota Europy".

Stanisław Wyżykowski poświęcał też wiele czasu na pracę edukacyjną w zakresie nauki gry na skrzypcach czy lirach. Jednym z najbardziej ulubionych uczniów mistrza Stanisława Wyżykowskiego jest Stanisław Nogaj ze Starej Wsi. To dzięki zaangażowaniu S. Nogaja powstała pracownia lutnicza w sanockim skansenie. Została otwarta 21 maja 2017 roku i była połączona z jubileuszem 90. urodzin pana Stanisława (zobacz zdjęcia poniżej).

- Myślę, że nie zmarnowałem tych długich lat życia, bo spotkałem się z szacunkiem i uznaniem nie tylko u siebie i w innych częściach kraju, ale nawet i za granicą - powiedział w w rozmowie Stanisław Wyżykowski dziewięć lat temu.

W 2023 roku został laureatem Nagrody im. Oksara Kolberga.

Otwarcie pracowni lutniczej w w sanockim skansenie w maju 2017 roku:

Komentarze

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.