Do wykrycia przemytu doszło podczas kontroli samochodu osobowego wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Za kierownicą pojazdu siedział 47-letni obywatel Ukrainy. Funkcjonariusze z Oddziału Celnego w Korczowej, wchodzącego w skład podkarpackiej Krajowej Administracji Skarbowej, odkryli w aucie sowę należącą do gatunku puszczykowatych.
Pójdźka zwyczajna (Athene noctua) to gatunek objęty ochroną na mocy Konwencji Waszyngtońskiej, znanej jako CITES, która reguluje międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami i roślinami zagrożonymi wyginięciem. W Polsce ptak ten podlega ponadto ścisłej ochronie gatunkowej.
Mężczyzna nie posiadał wymaganych dokumentów uprawniających do przewozu chronionego okazu przez granicę. Przywóz lub wywóz gatunków objętych CITES między Unią Europejską a krajami trzecimi wymaga bowiem stosownych zezwoleń i świadectw wydawanych przez właściwe organy administracyjne.
Zabezpieczone zwierzę trafiło pod opiekę specjalistów w ośrodku rehabilitacji. Dalszym postępowaniem w sprawie zajmuje się Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu.
Krajowa Administracja Skarbowa podkreśla wagę przestrzegania przepisów dotyczących przewozu chronionych gatunków.
- Nielegalny przewóz przez granicę UE gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - przypomniała Agata Zienkiewicz, zastępująca rzecznika prasowego Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.








Komentarze
Dodaj komentarz