Dzisiejsze spotkanie na krośnieńskim stadionie miało być wyjątkowym momentem. Kibice Karpat po raz pierwszy mogli zasiąść na nowej trybunie (zobacz: Zajrzeliśmy do środka nowej trybuny w Krośnie. Robi wrażenie), a zawodnicy i sędziowie skorzystali z nowego zaplecza szatniowego. Radość z nowej infrastruktury szybko jednak ustąpiła miejsca gorzkiej rzeczywistości.
Piłkarze Karpat wyszli na murawę z 10-minutowym opóźnieniem. Nie był to przypadek - w ten sposób zawodnicy chcieli zwrócić uwagę na trudną sytuację klubu, w tym opóźnienia w wypłatach wynagrodzeń. Swoich uwag nie szczędzili również kibice, którzy z trybun kierowali nieprzychylne okrzyki pod adresem zarządu klubu.
Gdy piłka w końcu zaczęła się toczyć, to co działo się na boisku, przyniosło kibicom powody do zadowolenia. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem 0:0, ale tuż po przerwie Karpaty szybko przechyliły szalę na swoją stronę. Ważnym momentem spotkania było usunięcie z boiska bramkarza Igloopolu Dębica, który otrzymał czerwoną kartkę. Od tego momentu Karpaty grały z przewagą jednego zawodnika i ją wykorzystały.
W 49. minucie bramkę na wagę trzech punktów zdobył Kamil Radulj, ustalając wynik spotkania na 1:0. Było to istotne zwycięstwo, biorąc pod uwagę, że Igloopol Dębica jest wyżej notowaną drużyną w ligowej tabeli. Dla krośnian to także rehabilitacja po bolesnej porażce w pierwszym meczu rundy wiosennej, kiedy to ulegli niżej notowanemu Sokołowi Nisko aż 0:3.
⚽Typer piłkarski
13 marca 2026, godz. 18:00
Statystyki typowania
Typowało:18 typerów
Dokładny wynik trafił:1 z 18
🎯 Trafił: Forza Napoli 1994
Jak typowano:
1:27 (39%)
1:34 (22%)
1:13 (17%)
0:22 (11%)
0:01 (6%)
Kolejne spotkanie Karpaty Krosno rozegrają na wyjeździe w niedzielę 22 marca. Ich rywalem będzie LKS Czeluśnica, początek meczu o godz. 15:00.








Komentarze
Piszę zupełnie obiektywnie.
Dodaj komentarz