Czy kapelan ze Świerzowej Polskiej trafi na ołtarze? Spotkanie w Kopytowej daje nadzieję

Czy kapelan ze Świerzowej Polskiej trafi na ołtarze? Spotkanie w Kopytowej daje nadzieję
fot. Tomasz Czech

W Kopytowej przypomniano historię ks. mjr. Mieczysława Janasa - kapłana, żołnierza i ofiary zbrodni katyńskiej, jednego z 29 kandydatów do beatyfikacji.

Zobacz zdjęcia
Sala Domu Ludowego w Kopytowej w sobotę 14 marca wypełniła się po brzegi. Duchowni, samorządowcy, mieszkańcy Kopytowej i okolic, a przede wszystkim rodzina - wszyscy spotkali się, by przypomnieć postać ks. mjr. Mieczysława Janasa, kapelana wojskowego i ofiary zbrodni katyńskiej, urodzonego w Świerzowej Polskiej. Spotkanie zorganizowano w Kopytowej, ponieważ to tutaj osiedlił się brat księdza, Władysław, który ożenił się z Anną i zapuścił korzenie w tej miejscowości.

Spotkanie "W mundurze i w sutannie - historia mjr. ks. Mieczysława Janasa" zorganizowały wspólnie: Parafia pw. Św. Maksymiliana Marii Kolbego i Matki Bożej Różańcowej w Kopytowej, Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich, Dzienny Dom Senior+ w Kopytowej, Sołtys i Rada Sołecka wsi Kopytowa, Koło Gospodyń Wiejskich w Kopytowej oraz Gminne Centrum Kultury, Czytelnictwa i Sportu w Chorkówce. Zanim uczestnicy spotkali się w Domu Ludowym, wzięli udział we mszy świętej w miejscowym kościele.

Spotkanie otworzyła Małgorzata Wierdak, dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Czytelnictwa i Sportu w Chorkówce, która podkreśliła, że ks. Mieczysław Janas zapisał się w historii jako człowiek głębokiej wiary, oddany kapłan i patriota, który do końca pozostał wierny Bogu i Ojczyźnie.
Czy kapelan ze Świerzowej Polskiej trafi na ołtarze? Spotkanie w Kopytowej daje nadzieję
Następnie głos zabrał ks. prałat dr Zbigniew Kępa, postulator fazy wstępnej procesu beatyfikacyjnego kapelanów katyńskich. Widząc zapełnioną salę, nie krył wzruszenia.

- Bardzo się cieszę, że jest Was tak wielu na tym spotkaniu, bo dla mnie jest to rzeczywiście taki skarb, że pamiętacie o księdzu Janasie i że ksiądz Janas w waszych sercach znajduje oddźwięk - mówił ks. Zbigniew Kępa.

Postulator przybliżył zebranym stan prac związanych z ewentualną beatyfikacją 29 kapelanów katyńskich (26 księży rzymskokatolickich, jeden kapłan greckokatolicki oraz dwóch kleryków), wśród których znajduje się ks. Mieczysław Janas. Są to: ks. ppłk Antoni Aleksandrowicz, ks. ppłk Edward Choma, ks. mjr Mikołaj Cichowicz, ks. mjr Józef Czemerajda, ks. mjr Ignacy Drozdowicz, ks. mjr Aleksander Dubiel, ks. ppłk Mikołaj Ilków, ks. mjr Mieczysław Janas, ks. mjr Józef Kacprzak, ks. ppłk Stanisław Kontek, ks. kpt. Mieczysław Marcoń, ks. ppłk Stanisław Matzner, ks. mjr Józef Mikuczewski, ks. mjr Jan Mioduszewski, ks. ppłk Andrzej Niwa, ks. płk dr Edward Nowak, ks. mjr Władysław Plewik, ks. ppłk Józef Skorel, ks. gen. bryg. Kazimierz Suchcicki, ks. mjr Bronisław Szwed, ks. kpt. Stanisław Tyborowski, ks. mjr Michał Tyszka, ks. mjr Władysław Urban, ks. gen. bryg. Czesław Wojtyniak, ks. mjr Jerzy Wrazidło, ks. mjr Franciszek Zakrzewski, ks. ppłk Jan Leon Ziółkowski, kleryk pkt. Ignacy Drabczyński, kleryk por. Andrzej Szeptycki.

Przypomniał, że przez dziesięciolecia temat zbrodni katyńskiej pozostawał tematem zakazanym i dopiero przełom solidarnościowy otworzył drogę do poznania prawdy o losach pomordowanych w Katyniu, Twerze czy Charkowie.
Czy kapelan ze Świerzowej Polskiej trafi na ołtarze? Spotkanie w Kopytowej daje nadzieję
Podkreślił przy tym ogromną rolę rodzin, które przez lata przechowywały wspomnienia i pamiątki - to właśnie dzięki nim możliwe było odtworzenie życiorysów wielu ofiar.

Skala działań upamiętniających robi wrażenie. Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich doprowadziło do odsłonięcia ponad 60 tablic z imionami i nazwiskami kapelanów - nie tylko w Polsce, ale również na Łotwie, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Anglii. W tym roku planowane są kolejne odsłonięcia - w Kurytybie w Brazylii oraz w Los Angeles.

Ks. Zbigniew Kępa wyjaśnił, że prowadzony przez niego etap wstępny ma pozwolić na zgromadzenie materiałów i ocenę, czy są one wystarczające do rozpoczęcia właściwego procesu diecezjalnego.

Jak długo potrwa cały proces? Na to pytanie sam postulator nie potrafił odpowiedzieć. - Trzeba szukać w różnych miejscach, dalej trzeba szukać materiałów istotnych, opracowywać je, to wszystko zajmuje czas - zaznaczył. Zwrócił się jednocześnie do zebranych z prośbą o przekazywanie wszelkich wspomnień rodzinnych i informacji dotyczących ks. Mieczysława Janasa, ponieważ każde takie świadectwo może okazać się istotnym materiałem w sprawie beatyfikacyjnej.
Czy kapelan ze Świerzowej Polskiej trafi na ołtarze? Spotkanie w Kopytowej daje nadzieję
Po wystąpieniu postulatora historię ks. mjr. Mieczysława Janasa opowiedziały przedstawicielki jego najbliższej rodziny - Maria Drobek i Lucyna Kochan.

W formie prezentacji przeprowadziły zebranych przez życie kapłana - od trudnego dzieciństwa w Świerzowej Polskiej aż po służbę wojskową. Pokazały rodzinne dokumenty i zdjęcia.

Spotkanie uświetniły występy zespołów "Czerwone Korale" i "Jutrzenka" oraz projekcja fragmentu filmu "Kapelani Golgoty Wschodu".

Przypominamy, że 20 czerwca 2025 roku na budynku Szkoły Podstawowej w Świerzowej Polskiej odsłonięto mural poświęcony ks. mjr. Mieczysławowi Janasowi (czytaj: Mural ku czci ks. mjr. Mieczysława Janasa odsłonięty w Świerzowej Polskiej).

Komentarze

Ciekawy
To w Katyniu zginął tylko jeden człowiek i do tego ksiądz?
Odpowiedz
Nadzieja
Gdyby nie obecna rodzina oraz mieszkańcy Zręcina i Świerzowej to sala byłaby pusta. Mieszkańcy Kopytowej raczej nie dopisali.
Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.