W sobotnie przedpołudnie (28 marca) odbyła się 28. już edycja akcji "Czysty Wisłok". Pomysłodawcą i inicjatorem tego przedsięwzięcia jest Tomasz Tatrzański, od dzieciństwa związany z rzeką Wisłok. Jak podkreśla, przez lata Wisłok i jego brzegi były w świadomości wielu osób miejscem, gdzie można się pozbyć tego, czego nie udało się spalić. Z biegiem czasu pojawiały się nowe problemy.
- Jest ich na pewno wiele, ale dzięki współpracy osób, którym dobro naszej rzeki leży na sercu, a także różnych instytucji, można wiele zdziałać, można sprawić, był czystszy - powiedział Tomasz Tatrzański.
Tegoroczna, wiosenna akcja sprzątania brzegów Wisłoka i najbliższego otoczenia rozpoczęła się "odprawą" przy Dzielnicowym Domu Ludowym "Puchatek" dzielnicy Krościenko Niżne. W sprzątaniu wzięło udział blisko trzydzieści osób, w tym mieszkańcy Krosna, Krościenka Wyżnego, Korczyny, uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 w Krośnie, a także pracownicy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - Zarząd Zlewni w Krośnie.
- Kilkuosobowe grupy zbierały śmieci na brzegach Wisłoka począwszy od granicy z Krościenkiem Wyżnym, aż po brzegi Wisłoka na wysokości stadionu przy ul. Legionów - powiedział Adama Charzewski, koordynator akcji "Czysty Wisłok" z ramienia dzielnicy Krościenko Niżne.
W ciągu niespełna trzech godzin zebrano dziesiątki worków z różnego rodzaju śmieciami, w tym puszkami po piwie, butelkami po alkoholu. Wśród "eksponatów" znalazła się zjeżdżalnia, a także rowerek dziecięcy.
Dla wszystkich uczestników przygotowano posiłek i upominki.








Komentarze
Dodaj komentarz