Areszt tymczasowy dla 32-letniego "odbieraka"

Areszt tymczasowy dla 32-letniego "odbieraka"
fot. KMP Rzeszów

Kryminalni z komendy miejskiej wytypowali i zatrzymali mężczyznę, który uczestniczył w oszustwie metodą "na wnuczka". Funkcjonariusze ustalili, że 32-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego, w całym procederze, pełnił funkcję tzw. "odbieraka".

Przed północą 85-latka odebrała telefon. Nieznajomy, z którym rozmawiała podał się za policjanta. W rozmowie seniorka usłyszała, że jej córka na czerwonym świetle wtargnęła na przejście dla pieszych, a kierująca pojazdem chcąc uniknąć potrącenia jej, gwałtownie skręciła i uderzyła w latarnię.

Oszust podający się za funkcjonariusza wmówił seniorce, że jej córka w tym zdarzeniu odniosła obrażenia w postaci złamania kości nosa i wybitych zębów. Miała jej też grozić kara pozbawienia wolności - dokładnie 6,5 roku. Aby cała zmyślona historia była jeszcze bardziej wiarygodna, po chwili rozmowę przejęła kobieta, która podszyła się pod córkę 85-latki. Oszustka płakała i prosiła ją o pomoc.

Mieszkanka Rzeszowa została tak zmanipulowana, że uwierzyła w całą historię. Spakowała do reklamówki pieniądze w kwocie 98 tysięcy oraz złotą biżuterię i wyrzuciła przez balkon na chodnik. Pakunek z chodnika zabrał nieznany mężczyzna.

Seniorka o tym, że została oszukana zorientowała się nazajutrz, gdy zadzwoniła do córki, która oświadczyła, że żadnego wypadku nie było, o ona sama jest w pracy.

Zawiadomieni o przestępstwie policjanci z wydziału kryminalnego komendy miejskiej przystąpili do wyjaśniania okoliczności oszustwa. Ich drobiazgowa i skrupulatna praca przełożyła się na to, że dwa dni później wytypowali mężczyznę, mogącym mieć związek ze sprawą. Na terenie województwa małopolskiego, zatrzymali typowanego sprawcę.

To 32-letni mieszkaniec Stalowej Woli, którego przewieźli do komendy miejskiej. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający, aby przedstawić mu zarzut przestępstwa oszustwa na szkodę 85-letniej mieszkanki naszego miasta.

Akta sprawy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. W poniedziałek prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd do wniosku prokuratora przychylił się i zastosował wobec 32-latka areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.

Za popełnione przestępstwo może mu grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Rzeszów

Komentarze

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.