Przyszli na widzenie do ośrodka w Przemyślu - sami wpadli w ręce służb

Przyszli na widzenie do ośrodka w Przemyślu - sami wpadli w ręce służb
fot. Straż Graniczna BiOSG

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali obywatelkę Polski, która przyszła odwiedzić cudzoziemca w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców. Kobieta była poszukiwana za kradzieże, a nie był to jedyny taki przypadek.

W Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu, na mocy postanowienia sądu, umieszczane są osoby, które naruszyły przepisy ustawy o cudzoziemcach lub ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Polski. Na wniosek administracja ośrodka umożliwia widzenia z bliskimi lub pełnomocnikami, po wcześniejszej weryfikacji. Podczas takich sprawdzeń ujawniane są m.in. przypadki nielegalnego pobytu cudzoziemców na terytorium RP, a także osoby poszukiwane przez organy ścigania.

18 maja do obywatela Ukrainy, który posiada decyzję o zobowiązaniu do powrotu w związku z zagrożeniem dla bezpieczeństwa (wielokrotne kradzieże), zgłosiła się z wizytą obywatelka Polski. Podczas weryfikacji strażnicy graniczni ustalili, że kobieta jest poszukiwana przez Policję celem zatrzymania. Polka ma do odbycia rok pozbawienia wolności za kradzieże.

Podobna sytuacja miała miejsce tydzień wcześniej. Cudzoziemca przebywającego w ośrodku odwiedził brat, obywatel Nigerii. W trakcie kontroli okazało się, że przebywa on w Polsce nielegalnie. Został zatrzymany i wszczęto wobec niego postępowanie w sprawie zobowiązania do powrotu.

W kwietniu na widzenie w ośrodku zgłosił się obywatel Ukrainy, który również przebywał w Polsce nielegalnie. Cudzoziemiec został zatrzymany i otrzymał decyzję o zobowiązaniu do powrotu.

Źródło: Straż Graniczna BiOSG

Komentarze

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.