Szesnasta edycja Ogólnopolskiego Biegu Ulicznego "Jedlicka Siódemka" odbyła się w sobotę 6 czerwca. Zawodnicy rywalizowali na liczącej 7 kilometrów trasie o nawierzchni asfaltowej, ze startem i metą na parkingu przy hali Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jedliczu. Organizatorami imprezy były Gmina Jedlicze, Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Jedliczu oraz Międzyszkolny Uczniowski Klub Sportowy "Podkarpacie" Jedlicze.
Bieg główny ukończyło 148 zawodników - 103 mężczyzn i 45 kobiet.W rywalizacji mężczyzn najszybszy okazał się Karol Machowski z Krosna, reprezentujący UKS Guzikówka Krosno, który pokonał dystans w czasie 21:33,45. Drugie miejsce zajął Marcin Gierlicki z Jedlicza z wynikiem 21:46,85, a trzecie Michał Zych z Korczyny, który ukończył bieg w czasie 23:05,59.Wśród kobiet zwyciężyła Marta Prajzner z Krościenka Wyżnego z czasem 24:46,99. Kolejne miejsca na podium przypadły Paulinie Szurlej z Haczowa, biegnącej w barwach KB Athletic Zręcin, z wynikiem 26:46,81, oraz Annie Skóra z Jedlicza z klubu MUKS Podkarpacie Jedlicze, która osiągnęła czas 27:58,15.Równolegle z biegiem głównym przeprowadzono rywalizację w marszu nordic walking, którą ukończyło 20 osób - 12 mężczyzn i 8 kobiet. Wśród mężczyzn najlepszy wynik uzyskał Marcin Michalec z Krosna z czasem 38:07,55, przed Mirosławem Nowakiem z klubu Maria Amalia Team z czasem 40:35,38 oraz Marcinem Kobakiem z Żeglec, reprezentującym Błękitnych Żeglce, który ukończył marsz w czasie 42:10,87.W gronie kobiet najszybciej dystans pokonała Jolanta Wiktor ze Straszęcina z wynikiem 46:42,49, kolejne miejsca zajęły Iwona Kobak z Jasła z czasem 48:46,05 oraz Anna Woźniak z Jedlicza z wynikiem 49:51,39.
No i co takiego spektakularnego dzieje się w GOK, oprócz tego, że dyrekcja ze wszystkim lata do gminy? P.S. Odświeżyć "ż" z kropką, dalej robi pan byki ortograficzne...
Gdyby nie pan Bril to cieniutko by wygladał sport w gminie Jedlicze. A tłumaczenie że nowa sala gimnastyczna odciąży obiekt hali to jakis absurd. Przecież na hali wiele sie nie dzieje.
Poblokowane drogi, dziurawe asfalty, zarośnięte rowy dla mieszkańców, a dla władzy rajdy, zabawa, wino, kobiety, biegi i śpiew! Oj coś czuję dwie kadencje: pierwszą i ostatnią tego pana.
Komentarze
Dodaj komentarz