W środę około godz. 18.30, dyżurny z komisariatu na ul. Rejtana, otrzymał zgłoszenie przekazane za pośrednictwem numeru alarmowego 112 dotyczące podejrzenia ulatniania się gazu w jednym z mieszkań. Z przekazanych informacji wynikało, że kobieta źle się czuje, chwilowo straciła przytomność i nie jest w stanie samodzielnie opuścić lokalu.
Ze względu na możliwość wystąpienia bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, na miejsce natychmiast skierowano policjantów, strażaków i ratowników medycznych.
Po sprawdzeniu mieszkania specjalistycznymi urządzeniami strażacy nie potwierdzili obecności ulatniającego się gazu ani innych substancji stanowiących zagrożenie. Również wstępne badanie medyczne nie wykazało okoliczności wskazujących na zagrożenie zdrowia kobiety.
Policjanci ustalili, że zgłaszająca była pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 2,2 promila alkoholu w jej organizmie. Z uwagi na stan, w jakim się znajdowała, kobieta została przewieziona do izby wytrzeźwień.
Za wywołanie fałszywego alarmu 45-latka została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 zł.


Komentarze
Dodaj komentarz