W sobotnie przedpołudnie (4 lipca) w Krościenku Wyżnym odbyły się ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze zorganizowane przez naczelnika OSP Krościenko Wyżne druha Daniela Pelczara. Scenariusz został przygotowany tak, aby jak najwierniej odwzorować realne zagrożenia, z którymi strażacy mogą spotkać się podczas działań ratowniczych.
Założenie ćwiczeń zakładało, że podczas prac remontowych związanych z uszczelnianiem dachu kościoła oraz wymianą instalacji elektrycznej doszło do porażenia prądem jednego z pracowników znajdującego się na rusztowaniu. Poszkodowany spadł z wysokości około trzech metrów na konstrukcję metalowo-drewnianą. Przewody pozostające pod napięciem zetknęły się z rusztowaniem, powodując iskrzenie i zapalenie drewnianych elementów konstrukcji.
Drugi z pracowników, próbując odnaleźć kolegę, zauważył rozwijający się pożar i początkowo przekazał niepełne informacje dyspozytorowi numeru alarmowego. Następnie odnalazł nieprzytomnego poszkodowanego, ponownie wezwał pomoc, jednak sam również stracił przytomność.
Do działań zadysponowano dwa zastępy OSP. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, pracując w aparatach ochrony dróg oddechowych, rozwinęli linie gaśnicze, ugasili pożar oraz przeprowadzili ewakuację poszkodowanych do bezpiecznej strefy, gdzie udzielono im kwalifikowanej pierwszej pomocy. Równocześnie druga rota zabezpieczyła teren działań, przygotowała drabinę oraz zorganizowała zaopatrzenie wodne z hydrantu, z uwzględnieniem alternatywnego stanowiska wodnego na rzece Wisłok w przypadku braku odpowiedniego zasilania.
Ćwiczenia miały na celu doskonalenie współpracy strażaków podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, sprawdzenie organizacji działań w warunkach zagrożenia pożarowego i porażenia prądem oraz przećwiczenie skutecznej ewakuacji i udzielania pomocy osobom poszkodowanym.



Komentarze
Dodaj komentarz