Jest nowa opinia biegłego lekarza patomorfologa dotycząca przyczyny śmierci 44-letniego Sławomira B. z gminy Dukla.
17 grudnia 2020 r. w jednym z mieszkań w bloku w centrum Dukli ujawnione zostały zwłoki 44-letiego Sławomira B.

Oskarżeni mężczyźni


Prokuratura Rejonowa w Krośnie oskarżyła 44-letniego Waldemara F. o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć 44-letniego Sławomira B. oraz nieudzielenie mu pomocy. Z kolei 40-letni Tomasz B. oskarżony został o nieudzielenie pomocy bratu.

Nowe okoliczności


Proces mieszkańców gminy Dukla toczy się w Sądzie Okręgowym w Krośnie. Zdaniem biegłego, który przeprowadzał sekcję zwłok, bezpośrednią przyczyną śmierci 44-latka było uduszenie się w wyniku zatkania dróg oddechowych przez zapadnięty język. Zdaniem biegłego, gdy Sławomir B. stał, uderzył głową w metalową framugę od drzwi, stracił przytomność i osunął się na podłogę z głową przyciśniętą do klatki piersiowej. Spowodowało to zapadnięcie się języka i śmierć w wyniku uduszenia. Według biegłego, jest mało prawdopodobne, by sam mógł się w taki sposób uderzyć w futrynę. Śmierć nastąpiła bardzo szybko, gdyż po kilku minutach od uderzenia we framugę. Gdyby zaraz po upadku Sławomirowi B. została udzielona pomoc, szanse na jego przeżycie znacznie by wzrosły, a do zdarzenia doszło w dzień poprzedzający znalezienie zwłok.
Opinię swoją biegły podtrzymał w sądzie.
Sąd zdecydował jednak, że ujawnione w toku postępowania sądowego nowe okoliczności powodują, że jest konieczność dopuszczenia innej opinii sądowo-lekarskiej dotyczącej powstania mechanizmów powstania obrażeń u Sławomira B. oraz przyczyn i czasu jego śmierci.

Braki w opinii


Nową opinię przygotował specjalista medycyny sądowej, lekarz patomorfolog z Tarnowa. Opinia ta jest odmienna od tej, jak wcześniej przedstawił lekarz, którzy przeprowadzał sekcję zwłok zmarłego mężczyzny. Przedstawił ją na ostatniej rozprawie w Sądzie Okręgowym w Krośnie.
Według biegłego z Tarnowa, przyczyna przedstawiona przez lekarza przeprowadzającego sekcję zwłok nie została poparta dowodami potwierdzającymi tą hipotezę. Stwierdził też wiele braków, jakie jego zdaniem są w tej opinii. Nie pobrano między innymi wycinków z narządów wewnętrznych do badań histopatologicznych, które mogły być pomocne przy ustaleniu przyczyny zgonu, a także nie wykonano badań toksykologicznych moczu na zawartość alkoholu. Badanie krwi na zawartość alkoholu zmarłego mężczyzny wykazało, że miał 3,92 promila w organizmie.

Proces dwóch mieszkańców gminy Dukla. Zdjęcie z 14 maja 2021 roku

Zatrucie alkoholowe?


Zdaniem biegłego lekarza patomorfologa z Tarnowa, na podstawie analizy dokumentacji w tej sprawie, w sposób nie budzący wątpliwości, nie można określić przyczyny zgonu Sławomira B. Według biegłego, najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci mieszkańca gminy Dukla mogło być zatrucie alkoholowe.

- Tak wysokie stężenie spotykane jest w przypadku zatruć śmiertelnych i może doprowadzić do zgonu w wyniku ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej. Nie można wykluczyć, że Sławomir B. pozostawał w stanie nieprzytomności, a spożyty wcześniej alkohol uległ wchłonięciu, aż osiągnął stężenie spotykane w zatruciach śmiertelnych - stwierdził biegły w swojej opinii.

Kiedy zmarł?


Nie był jednak w stanie ustalić czasu, kiedy doszło do zgonu, gdyż podczas oględzin zwłok nie opisano „znamion śmierci”.

- Na podstawie danych dostępnych z akt sprawy ustalenie dokładnego czasu zgonu Sławomira B. nie jest możliwe - napisał biegły.

Z wolnej stopy


Po zatrzymaniu, zarówno Waldemar F., jak i Tomasz B. zostali tymczasowo aresztowani. Obecnie odpowiadają już z wolnej stopy.