Coś mierzyli, coś sprawdzali, coś pakowali. Pewne jest tylko, że nad krośnieńskim lotniskiem krążył a potem wylądował drugi raz w tym roku amerykański Bell-Boeing V-22 Osprey, czyli wielozadaniowy samolot pionowego startu i lądowania.

Samolot pojawił się nad krośnieńskim lotniskiem ok godz. 13:00, wzbudził ogromne zainteresowanie, wokół lotniska zatrzymało się wiele samochodów i rowerzystów.







Amerykańska maszyna wylądowała na lotnisku, z jej wnętrza wyjechał niewielki "gazik" z żołnierzami i aparaturą, po czym ponownie wystartowała i zrobiła kilka okrążeń nad lotniskiem. Kilka minut później wylądowała aby zabrać samochód.



To druga wizyta amerykańskiej maszyny na krośnieńskim lotnisku. Po raz pierwszy ten wielozadaniowy samolot gościł w Krośnie 22 kwietnia. Wtedy była to maszyna o numerze bocznym 0033, dziś 0057.