Od niedzieli do poniedziałkowego południa strażacy interweniowali aż 26 razy w związku z silnie wiejącym wiatrem.
  
Pierwsze działania strażaków związane z usuwaniem skutków silnych wiatrów miały miejsce w niedzielę o godz. 10:30 w Krośnie przy ul. Fryderyka Chopina. Uszkodzone w wyniku silnego wiatru drzewo oparło się na przewodach telekomunikacyjnych, uszkadzając ogrodzenie ogródków działkowych.

Łącznie w ciągu ostatnich 36 godzin strażacy interweniowali 26 razy w związku z silnie wiejącym wiatrem - pięć interwencji dotyczyło terenu Krosna, pozostałe to interwencje w powiecie krośnieńskim (Gmina Wojaszówka: 5, Dukla: 4; Krościenko Wyżne: 4; Korczyna: 3; Jaśliska: 2; Jedlicze, Miejsce Piastowe, Iwonicz-Zdrój: 1).

- Najbardziej charakterystyczne zdarzenie miało miejsce w miejscowości Daliowa, gdzie 2 drzewa przewróciły się na budynek świetlicy, gdzie wydzielona była część mieszkalna, zamieszkiwana przez 4 osobową rodzinę. Osoby te ewakuowały się do swojej rodziny - informuje bryg. Mariusz Kozak, Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie. - Ogółem w działaniach związanych z usuwaniem skutków silnych wiatrów wzięło udział 5 pojazdów i 26 strażaków z JRG PSP Krosno oraz 21 pojazdów i 120 strażaków z jednostek OSP. W zdarzeniach tych nie było osób poszkodowanych - dodaje bryg. Mariusz Kozak.

połamane drzewo

Na Podkarpaciu interwencji strażaków zanotowano ponad 240. - Większość interwenci dotyczyła usuwania połamanych drzew i konarów z jezdni, ulic, chodników oraz posesji - informuje mł. bryg. Marcin Betleja rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Do groźnego zdarzenia doszło w powicie jasielskim. - Dwa samochody uderzyły w leżące na drodze drzewo. Kierowcy obydwu samochodów zostali zabrani do szpitali - dodaje mł. bryg. Marcin Betleja. Najwięcej interwencji było w powiecie rzeszowskim, krośnieńskim, jasielskim, dębickim, mieleckim, brzozowskim i strzyżowskim.