Do kolizji doszło przed godz. 15:00 na skrzyżowaniu ulicy Podkarpackiej, Bieszczadzkiej i Lwowskiej, w czasie gdy na skrzyżowaniu nie działała sygnalizacja świetlna.
Kierująca fiatem panda jadąc od strony Jasła skręcając w ulicę Lwowską nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu volkswagenem. Doszło do zderzenia obu pojazdów.Na miejscu kolizji interweniowali policjanci, nikt nie został poszkodowany.
Cynik ja jechałem jako pasażer w tym passacie. Rbr nie oznacza że ktoś mieszka w Brzozowskim. Akurat samochód kupiony i jeszcze nie przerejestrowany byl. Także jak nie znasz sytuacji nie komentuj głupio
A to nie wiecie, że RaBaRbary tak jeżdżą. W takiej sytuacji najpierw patrzy się z jaką rejestracją jedzie auto, a następnie po krótkim namyśle rusza dalej. Bardzo przepraszam że muszę być cyniczny, ale samochody z w/w rejestracją naprawdę są potworni na drodze.
No ja bylem świadkiem i Passat jechał na pewno z przepisową prędkością. A Pani pewnie jest taką kierowczynia jak ta z Pandy to wszystko pani zrzuca na poszkodowanego. Ciekawe dlaczego winowajczyni nie mowila ze za szybko jechal. Prosze poczytać przepisy drogowe a potem sie wypowiadać publicznie bo na razie sie Pani ośmiesza. Abc
Skoro sygnalizacja ulega awarii albo jest często wylaczana na glownych skrzyzowaniach zwlaszcza w godzinach szczytu to gdzie jest policja by pokierować wtedy ruchem? Napewno by uniknelo to stluczek. Niestety gdy sygnalizacja zawodzi to zaczyna sie walka kto pierwszy,
Zgadzam się z poniższym komentarzem!.. Również byłam świadkiem.tego wypadku. Passat rbr pojawił się z taka prędkością że kierujaca pandą nie miała szans. Gdyby jechał wolniej .... Całe szczęście nikt za nim nie jechał. Pędził sam od strony miejsca Piastowego.
Żałosne komentarze... Przejeżdzałem tam w chwili tego wypadku. Miałem do wykonania ten sam manewr co Fiat. Sygnalizacja nie działa i co? Czekam minutę, potem drugą, trzecią. Jak nie samochody od Miejsca Piastowego to od Vigo czy wyjazdu z urzędów. Synchronizują się jadąc tam przekraczając prędkość na skrzyżowaniu tak, że bez wymuszenia nie dałbym rady wjechać na lwowską. Zamiast pokazać kulturę i szacunek to traktujecie te drogi jak tory wyścigowe.
Super, jednego trującego Passata mniej a pandy to nawet na złom mało opłacalne oddawać, ale bynajmniej się możne nauczą jak się jeździ gdy światła zawiodą
Co te kobitki wyczyniają to strach wyjeżdżać z chałupy. A na forum docinają mi, że mam uczulenie na panie. Przecież nie ma dnia żeby gdzieś któraś nie je*ła. )-;
Komentarze
Dodaj komentarz